Widzialam zamotana piekna zielona chuste w pasy :)
niebieskie ergo pozdrawia :))
Wersja do druku
Widzialam zamotana piekna zielona chuste w pasy :)
niebieskie ergo pozdrawia :))
Arkadia to prawie mój drugi dom- też ciągle widzę chustonoszki
No nie! Ja tam bywam w Arkadii niemal co drugi dzień (mieszkam przy szpitalu na Inflanckiej) i jak dotąd widziałam jeden jedyny raz zachustowanego tatę :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez serafinka
Potwierdzam obfitość chust w Arkadii - jak wpadliśmy na szybkie zakupy w sierpniu (proszę o aplauz, swoją drogą: buty i spodnie na Wielkie Wyjście dla Mężczyzny oraz buty dla mnie w nieco ponad godzinę, z dwuipółlatką pod pachą!), to oprócz naszego poucha widziałam co najmniej dwie wiązanki :)
Ach, Justi, to Ciebie widuje od czasu do czasu (masz neobulle?).Cytat:
Zamieszczone przez Justi
Mieszkam też niedaleko szpitala:-) Pozdrawiam!
a jak słyszycie dzieciątko które SZTRASZNIE PISZCZY!!!!!!! aż niektórzy są oburzeni ( nierozumię dlaczego???? :wink: ) to my!!!!!!
Mamo Tereski i Klary, czy to waszego bloga czytałam niedawno?
:))
Mam mam, to ja! :jump: :jump: :jump:Cytat:
Zamieszczone przez ash
Ale w takim razie Ty byłaś bez chusty, bo ja naprawdę nie widuję chust w Arkadii
Mozliwe, mozliwe:-)Cytat:
Zamieszczone przez mariken
:)