Czy są tu rodzice, których w ubiegłym tygodniu widziałam na plaży w Kuźnicy z nosidłem ergonomicznym oraz z dzieciem w środku, rzecz jasna?
A może mama, która mknęła uliczką Helu wraz z dzieckiem w chuście, oraz pięknym Malamutkiem na smyczy???
Wersja do druku
Czy są tu rodzice, których w ubiegłym tygodniu widziałam na plaży w Kuźnicy z nosidłem ergonomicznym oraz z dzieciem w środku, rzecz jasna?
A może mama, która mknęła uliczką Helu wraz z dzieckiem w chuście, oraz pięknym Malamutkiem na smyczy???
na helu to moglam byc ja:) jesli byla to vatanai maruyama lyb ellaru maija , a psiak to beagle to nawet na pewno bylam ja:-)
p.s.
jesli to ja, to czy zaczepilas mnie w sprawie ellaroo??:)
Nie zaczepiałam, a psiak to był albo husky, albo malamut alaska. Raczej Husky.
moj beagle moze byc ewentualnie podobny do rudego bokserka, albo chudszego rotwailerka;) ale do huskyego to na pewno nie...;)
zatem to nie bylam ja, ale w tym czasie rowniez chustowalam sie na Helu;)
Polinko - jaki śliczny masz avatarek :love: