W związku z tym,że Szczęście jest coraz cięższe a i samo motanie ostatnimi czasy doprowadzało mnie do szału :oops:....
Doszliśmy do wniosku,że przydałoby się Tuli,tak więc jest,a jak już jest to wypadałoby z niego skorzystać,a nie tylko cieszyć się,że jest :lol::lol::lol:
Wczoraj odbyło pierwszy dłuższy test trwający gdzieś 2-3 godziny.
Nawet byłyśmy na huśtawce,która sprawia Lilce ogromną radość.:D
Aha..już widziałam gdzieś,że "wątek bez zdjęć jest nieważny"..więc się przygotowałam :lol::lol:
http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._1346559_n.jpghttp://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot...5_322607_n.jpghttp://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._4314452_n.jpg
a po spacerze był obiad ;):lol:
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._1557564_n.jpg

