moi przyjaciele wedruja po azji. sledze ich losy na blogu. polecam zdjecie numer 9 z zalaczonego wpisu: http://www.patryksmok.com/?p=733
prawda, ze ladne? :)
Wersja do druku
moi przyjaciele wedruja po azji. sledze ich losy na blogu. polecam zdjecie numer 9 z zalaczonego wpisu: http://www.patryksmok.com/?p=733
prawda, ze ladne? :)
Fajny pucołowaty bobas :)
Na 7 też braciszek (chyba...) nosi rodzeństwo...
Mały budda:) Śliczne
i jeszcze na zdjęciu z pociągiem z lewej strony dziecko na plecach
Piękne!!!
super, chyba spędzę więcej czasu na ty blogu ;)
Oj można zapomnieć o codzienności siedząc na takim blogu. A swoją drogą tochę chustowych dzieci tam jest ;)
Bałam się przekopiować ich fotki tutaj, bo ochrona danych przecież... Ale może autorka wątku się podejmie, jeśli wędrowcy po Azji nie mają nic przeciw, to powstanie piękny zbiór ;)
zrobilam podobna trase :)
aaaaaale bylo fajnie :D
kazdemu polecam
fajne foty, świetna podróż. Ja tylko żałować mogę, że gdy włóczyliśmy się po Chinach byłam totalnie nie w temacie chustowym, nawet nie dziecięcym. W Meksyku już byłam mądrzejsza :D
Och jak ja bym tak chciała