mozecie mi cos powiedziec o chustach z jedwabiem? mysle glownie o indio. Obawiam sie ze moze byc sliska i ciezko ja zawizac i ze slabo bedzie trzymac. Potrzebuje chusty dla wczesniaka, na ciepla pore roku glownie
Wersja do druku
mozecie mi cos powiedziec o chustach z jedwabiem? mysle glownie o indio. Obawiam sie ze moze byc sliska i ciezko ja zawizac i ze slabo bedzie trzymac. Potrzebuje chusty dla wczesniaka, na ciepla pore roku glownie
Indio nie jest śliskie. Fajnie się wiąże, jest mięciutkie. Dla Maleństwa w sam raz:)
Bardzo fajna chusta, nie jest sliska - tego jedwabiu tam 30%.
Miękka i moim zdaniem całkiem nośna.
Dobra na lato bo w jedwabiu się czlowiek mniej gotuje, i taka miła na zimę.
Ja lubię chusty z jedwabiem bardzo
Bardzo milusia chusta i myslę, że dla noworodka - wcześniaka idealna.
Podepnę się:) A jaka chusta z jedwabiem poniesie 9-10 kg ?
w indio jedwabnym nosiłam jakieś 13 kg, tak samo w jedwabnych ptakach i falach, chusty z jedwabiem to moje ulubione chusty
Dziękuję. Podobają mi się trzy z tych chust-jedynie ocean nie bardzo.A czy indio jest z tego najwęższe? reszta szersza? Te chusty oprócz oceanu to już tylko rynek wtórny?
z szerokością nie pomogę, chusty zamknięte w pokoju ze śpiącym dzieckiem. ale nie zauważyłam jakiś większych różnic w szerokości.
Indio i generalnie inne silki didkowe są teraz tylko z rynku wtórnego. Pewno wkrótce didymos cos wypuści. Ale ja jestem zwolenniczką rynku wtórnego i starszych didków, więc sugerowałabym buszowanie po chustostraganie - :-)
ok,tego się będę trzymać:D
Ja noszę w jedwabnej Zarze 9kg na plecach i jest OK :)
Uwielbiam stare didkowe jedwabie!!! Na stanie mam ptaki i indio z pierwszej edycji, spokojnie noszą 11kg.
dzieki za odpowiedzi, polecialam wiec zaklepac indio ze straganu a tu Demona juz klepnela :) taki lajf...
Proszę na demonję nie zwalać:) To Iwona:) Poza tym to nie był pierwszy sort, więc mała strata :mrgreen:
a mnie tam jedwabie nie urzekły w ogóle...
U mnie jedwabne indio natur na stanie - aktualnie czeka na noworodka (kolor i miękkość akurat dla zupełnego maluszka ;-))
Nosiłam w nim sporo, śliskie nie jest na pewno, dociąga się świetnie. A szerokość...? Nie mam pojęcia, musiałabym sprawdzić.
mnie jedwabne indio nie chwyciło za serce ale mille i romby - bomba! każda inna ale każda doskonała.
jeszcze z jedwabnym jade będę się oswajać bo to zupełnie inna bajka niż didek.
aaa, jeszcze fale jedwabne miałam kiedyś, kochałam je szczerze.
szczerze polecam jedwab, zwłaszcza didkowy.
a tak dlugo to indio wisialo, a ja sie zastanawialam, tzn nawet nie ja, ale osoba pewna. To coz poszukam pierwszego sortu, jakby ktora sie pozbywala...
a moze macie jakas inna propozycje jak nie jedwab lub jedwab a nie didka (byle nie przekraczal cenowo sredniej krajowej), co dla wczesniaka, miekkiego, nie pasiastego, na lato. I pozniejsze pory roku tyz.
nieaktualne. Kupilam indio :-)