Chcę czy nie? Bo nie mogę decyzji podjąć:) Kasy nie potrzebuję, ale okazja się nadarza do redukcji:duh:
Wersja do druku
Chcę czy nie? Bo nie mogę decyzji podjąć:) Kasy nie potrzebuję, ale okazja się nadarza do redukcji:duh:
a jest cos czego jeszcze nie probowalas? ;) jak jest to sprzedaj, ale nie wydaje mi sie ;)
IMO rocznicowe coraz trudniej (i drożej) się kupuje. Ja bym potrzymała, ewentualnie z czego innego się redukowała. Ja prawie o połowę się zredukowałam i wcale nie jest mi z tym szczególnie dobrze.
demona, nie sprzedawaj:)
ja wlasnie kupilam, i trafily mi sie nowki sztuki niesmigane w pudelku trzymane od dziewczyny, ktora chyba je kupila w ramach inwestycji.i dobrzy myslala...
teraz co prawda jest ich zatrzesienie na FSOT i na NM, i na TBW, ale ta struzka zaraz sie chyba skonczy, a i teraz juz widze, ze coraz drozej sa wystawiane...
Moje tez nówki, kupione rok temu ze sklepu :mrgreen:
a czytalam przy okazji innego watku jak je kupilas,szczesciaro:)
kusi mnie porownawcza fota tych ptaszorow z tymi czarnymi z 2010 co to je mam ale boje sie ze zostanie to zle odebrane, wiec chyba sobie daruje;)
Green, zrób fotę. Bardzo chętnie looknę!
:)
A tam źle odebrane:) przecież się chwalimy stosidłami.
Z moich rak wyszły czarne 6, czarna 5 i fioletowa 5 i jeszcze jedna czarna 5.
Do tej pory żałuję:(
a tak z ciekawosci, po ile teraz pawie sa na tbw?
" ale dlaczego źle odebrane, bo się chustofanka mądrzyć będzie :wink: czy chwalić?"
i jedno i drugie:D
zrobilam foty, wstawie pozniej, teraz musze na poczte szmaty powysylac;/kocham stac w kolejkach!
nie sprzedawaj! ja żałuje ze swoje sprzedałam! tzn żałuję fioletowych, bo bordowych nie żałuje heheh
No wlasnie się sklaniam ku sprzedaniu bordowych a zostawieniu fioletowych....