:wink: znaczy sie Ellaroo wybaczy motanie na predce i byle jak w trudnych warunkach
jest cudna i duzo bledow motackich wybacza
Hopp nie jest taki przyjazny dla uzytkownika
motalam dziecie 4kg
z wiekszymi w elli nie mam doswiadczenia
Wersja do druku
:wink: znaczy sie Ellaroo wybaczy motanie na predce i byle jak w trudnych warunkach
jest cudna i duzo bledow motackich wybacza
Hopp nie jest taki przyjazny dla uzytkownika
motalam dziecie 4kg
z wiekszymi w elli nie mam doswiadczenia
ja mam z 11kilogramami :) ella sie obrazila za nadwyrezania i zazadala do szafy :)
ale cudne sa i przewiewne, na lato doskonale
w zimie lubie bardziej puszyste szmaty
na kombinezon byla wspaniala
no i robie sie zazdrosna bo moj maz sie fanem jej stal :D
Na kombinezon kazda chusta jest dobra, byle nie sliska. Mam jedna z dodatkiem sztucznym i z bardziej puszystymi ubraniami jest malo wygodnie.
Przy zimowym noszeniu IMO najwazniejsza jest grubosc - i skutecznosc w odmotywaniu sie w pomieszczeniach :)
fajne sa fredzelki :)
----------------------------------------------------------------------------------------
Kasia z Chustomanii
zalezy jak to rozumiec - grubosc = im grubsza tym lepiej bo cieplej czy grubosc - im cieńsza tym lepiej bo jak człowiek zakopany w kurtkę wyglada jak maskotka Michelin to marzy mu sie cos cienkiego co pod ta kurtke uda sie upchac albo nie doda zwojow na zewnątrz ;-)Cytat:
Zamieszczone przez Kasia
Kazdy ma swoja opcje - ja nie owijam malej chusta wole dobrze ubrana jedynie "przymocowac" do siebie. Zreszta nozki i tak wystaja wiec na cieplośc chusty raczej bym nie liczyła !