-
"Dobre rady"
Nie czytam kolorowej prasy, ale teściowa nam ostatnio pilnowała córy i zostawiła egzemplarz "Dobrych Rad" 09/2008. Przejrzałam, znajdując takiego oto kwiatka: :twisted:
http://img98.imageshack.us/img98/8736/p1410592rb1.jpg
A oto i autor tej wypowiedzi:
http://img134.imageshack.us/img134/4947/p1410593im6.jpg
-
ktoś kiedyś na forum pytał o przyszłość chustonoszenia.
więcej takich pediatrów w pismach o masowej sile rażenia, więcej dobrych rad doktorów nowej medycyny, a odpowiedź nasuwa się sama. :evil:
-
-
No pięknie, a ja dziecku nie kupiłam nosidła ze stelażem tylko chustą męczę, niedobra mama :wink:
To byłby lans dopiero 8))
-
a ja wybrałam tę najgorszą opcję, nosidełko zakładane z przodu bez stelaża. moje dziecko jest w wielkim niebezpieczeństwie :evil: o ja matka wyrodna.
-
niestety w tego typu gazetkach jest wielu takich "specjalistów"....
-
Ja już w jakimś innym temacie o tym wspominałam bo też się zdenerwowałam gdy przeczytałam taką głupotę :evil: I jak mają ludzie uwierzyć, że chusty są zdrowe skoro zawsze znajdzie się ktoś taki?
-
Może by napisać do gościa? Jakaś petycja czy apel? Może zmieni zdanie :?
-
najgorsze jest to że takie "dobre rady" ludzie czytają, parę dni temu mnie dziadkowie zaatakowali że noszę w chuście i długo karmię piersią a w gazecie kazali oduczać i nie nosić w szmatach, o losie!
-
Ehhhh.... szkoda gadać..... :oops:
-
-
A nam właśnie pediatra poleciła chustę,tyle że raczej myślała o Bebelulu a nie o wiązance :D Za to dzięki nam się o niej dowiedziała :D
-
a ja myślę że on w ogóle nie brał pod uwagę MT czy ergonomicznych tylko takie wisiadła np: http://www.allegro.pl/item430004379_nosidelko.html