Zastanawiam się nad przerobieniem chusty na chusto-mt.
Jaka długość chusty jest potrzebna?
Jaki jest koszt takiego przedsięwzięcia?
Kto się tym zajmuje?
Czy któraś z was zdecydowała się na przeróbkę? Zadowolona?
Z góry dzięki za pomoc :)
Wersja do druku
Zastanawiam się nad przerobieniem chusty na chusto-mt.
Jaka długość chusty jest potrzebna?
Jaki jest koszt takiego przedsięwzięcia?
Kto się tym zajmuje?
Czy któraś z was zdecydowała się na przeróbkę? Zadowolona?
Z góry dzięki za pomoc :)
Ja wlasnie zabieram się za przeróbkę Nati Niagara. Mam długość 4,6 i myslę, że to wystarczy (jeszcze sobie nie rozrysowałam ;) . Mam zamiar uszyć wersję z szerokimi pasami.
Ja mam uszytego przez Vegę chustomejtaja z Hoppa Havany rozmiar standard (czyli w oryginale 4,6 m)
starczyło na naprawdę duży panel (jeszcze za duży dla nas trochę), długie i szerokie z połowy szerokości chusty pasy naramienne i odpowiedni biodrowy oraz megaśny kapurek
i jeszcze zostało:)
może sobie torebkę na chustomejtaja z tej resztówki zrobię?
ogólnie super - bardzo dobrze mi chusta pracuje, nic się nie wrzyna, miło i jesienie
mój jest zrobiony na rozmiar Lindowego chustomejtaja z Limy
A iluwarstwowy panel masz? Bo ostatnio widzialam wlasnie ch-mt z hoppa (tylko Nairobi) z jednowarstwowym panelem. Mial on byc jednostronny, a wystajace szwy z drugiej strony mialy stanowic "naturalny efekt". No coz, chyba czuc po tym opisie moj sceptycyzm wobec tego efektu :hmm: Autorka tlumaczyla, ze niby dzieki temu material pracuje, a przy podwojnym by ponoc juz nie pracowal. Mnie to nie przekonalo, bo przeciez jak chuste wiazemy, to dziecko tez otula z reguly wiecej warstw...no ale nie chcialo mi sie dyskutowac, pogoda byla ladna, droga szeroka, pomyslalam, ze niech wiec kazdy idzie z wlasnymi wnioskami i dzieciakami w swoja strone :wink:
A teraz chetnie poczytam na temat od noszacych w chusto-mietkach (na przyszla wiosne bedzie dla mojego stwora jak znalazl).
I jak kroicie chusty? No i co polecacie pod skalpel?
ja co prawda nie Mt ale chusto podeagi mam uszyte ( w wątku http://www.chusty.info/forum/viewtopic.php?t=6473 można znaleźć foty)
nie robiłabym dwustronnego panela jednak bo to IMO będzie gorzej "pracować"..
moje podeagi genialnie spisuje się nawet przy 4 latce :)
mój panel jest dwuwarstwowy
z jednej strony pasy poziome, z drugiej pionowe
coby odmiana była :D
Ja myślę, że każda "pokrojona" chusta traci część swoich "wlaściwości". Ja szyje panel dwuwarstwowy i szerokie pasy, które tu chyba odgrywają największą rolę.
Pinaska, pokaz fotki twojego ChtMT :D Moj jest tez dwuwarstwowy, uszyty z chusty 4.6m.
Dzieki myrra za temat, bo akurat u mnie tez na czasie.
Ja tez wlasnie jestem w trakcie planowania uszycia chusto-MT (probuje odratowac zepsuta chuste :( ). Jak mozesz to daj znac jak planujesz to wszystko rozrysowac. Ja mysle o zrobieniu dwuwarstwowego panelu - jeden w poziome pasy, a drugi odwrotnie, zeby lepiej sie trzymalo - tak jak ktos to opisal wyzej. Czy to ma sens? No i czy pas z polowy chusty na szerokosc wystarczy? W zasadzie do musi, bo inaczej w sumie nie da rady ;) Wtedy sie tego pasa juz nie zszywa, a tylko obrebia na brzegu, tak?
No i zastanawiam sie nad dolnymi pasami - czy zrobic doczepione tak jak na gorze - cos takiego [nie patrzcie na wypelnione pasy, tylko samo ich umiejscowienie - wszystkie wychodza na zewnatrz z panela]:
http://i26.photobucket.com/albums/c1...i/DSC06559.jpg
czy zrobic caly pas biodrowy tak jak w zwyklych mei taiach (np. Tulikowo) ?
No i jakby ktos mogl - popatrzcie, tutaj dziewczyna na TBW zrobila chusto-MT z kaszmiru (tez odratowywala chuste) - bardzo intrycuje mnie ta uszyta czesc na pupe dziecka - dziewczyna pisze, ze zrobila ten MT dla noworodka. W jaki sposob pracuje taki MT? to na schowanie nozek u dziecka? czy to nie zmienia troche idei chusto-MT? No i ona dala usztywnienie miedzy dwa panele - fizeline do tkanych materialow, jesli dobrze zrozumialam. Dajcie znac co o tym wszystkim myslicie, bo ja mam za male doswiadczenie w szyciu, a chetnie dowiem sie co i jak i jak warto do tego wszystkiego podejsc.
http://i27.photobucket.com/albums/c1...s/july0313.jpg
http://i27.photobucket.com/albums/c1...s/july0314.jpg
Dzieki wielkie!
Nitka - wątek Pola założyła :)
A co do reszty - pasy tak jak piszesz, dwa z szerokosci spokojnie wystarczą. I tylko podlożyć brzegi.
Jutro bede rozrysowywac resztę, to dam znac co i jak :)
Aha, na tym zdjęciu, ktore pokazałaś, to jest takie jakby wgłębienie na pupę - sama nie wiem, ja chyba jednak pozostałabym przy tradycyjnym panelu. No i bez zadnego wypelnienia - ideą MT jest właśnie miękki panel dobrze otulający dziecko. Jak usztywnisz, to sie juz tak nie dopasuje. Takie jest moje zdanie :)
po bokach panela jest jeszcze miękkie wypełnienie na nóżki :)
najlepsze oczywiście są te szerokie pasy, które otulają jak chusta i jak chusta rozkładają ciężar
Przepraszam za pomylke! :mighty:
Podziekowania dla Poli za zalozenie watku :)
No i dziewczyny - zalaczajcie zdjecia swoich chusto-MT, baaaardzo chetnie je sobie poogladam, zeby cos sie wyklarowalo w tej mojej lepetynie ;)
no dobrze - a co z tymi dolnymi pasami? maja wychodzic z panela tak samo jak te gorne?Cytat:
Zamieszczone przez myrra
No i moja chusta jest troche waskawa - jakies 47 cm, wiec jeden pas wyjdzie o szerokosci ok. 23 cm - to nie za malo? I pytanie ktore zadalam juz w innym watku - czy szyjac material z chusty trzeba uzyc jakas specjalna nic/ szew? zeby sie nie porwalo przy dociaganiu i zeby pracowalo z chustowym materialem? Sorki za glupie pytania ;)
Ja dolny pas przeszyje chyba tak jak w typowym MT - z jednego kawałka (i chyba jednak troche wypełnię).
23 cm na dolny pas to ok po zlozeniu i przeszyciu wyjdzie ok 10 cm szerokości (mi taka szerokość wystarcza). Co do tych gornych to gdzies tu byl wątek jaką szerokość pownny mieć. Zaraz poszukam.
http://www.chusty.info/forum/viewtopic.php?t=3804
Tu dziewczyny pokazaly ok. 30 cm, ale myslę, ze 20 cm tez bedzie ok. No chyba ze jednak się zdecydujesz na zwykłe pasy - wtedy na pewno starczy.
Co do przeszycia i nici - jeszcze nad tym nie myślałam. Zobaczymy jak to wyjdzie w trakcie szycia. Tu by sie musialy wypowiedziec dziewczyny, które juz szyły.
To jest chusto-mei-tai Pinaski :) Modelką była Hexi i jej Sawcio :)
http://images34.fotosik.pl/354/95b0485f51dc81d3.jpg
Stanowczo jedna warstwa w chusto-MT to porażka - także estetyczna. Próbowałam z jedną warstwą i szybko przerabiałam na dwie - pracuje super.
Polecam na chusto-MT szczególnie grube chusty typu Storch, Lana, MerryCarry, stare Nati, Hoppy...
Nitka - cieszę się, że przydało się moje pytanie :)
Tylko przyznam Wam, że nie chcę sama się podejmować krojenia i szycia chusty - wolałabym oddać ją w ręce doświadczonego przerabiacza ;)
Jeżeli ktoś jest właśnie doświadczony i chętny to bardzo proszę o jakiś znak!
Pozdrawiam!
Zapomniałam się spytać czy elaroo by się nadawało do przerobienia?
No wlasnie tak zauwazylam ze temat poszedl chyba w troche innym kierunku.
Wracajac do tematu to moze zapytaj Vege?
no i moze poczekaj az myrra zrobi swoj chusto-MT i moze ona by sie podjela? ;)