Czytam forum już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz postanowiłam się zarejestrować.
Jeszcze nie mam maleństwa do noszenia, ale to już długo nie potrwa (jakieś 3 miesiące :wink: ).
Postanowiłam już teraz kupić chustę i trochę poćwiczyć na jakiejś martwej materii, zanim zacznę wiązać moje dziecię.
Sporo już się dowiedziałam dzięki Waszym wypowiedziom, linkom i zdjęciom, ale jeszcze dużo przede mną.
Na razie ćwiczę chustowanie na misiu i mam nadzieję, że maleństwo polubi ją tak ja, kiedy już zjawi się na świecie.
Pozdrawiam chustowe mamy.
MałaMi.
