j/w
Zdradźcie jakieś patenty na dociąganie chusty przy główce dziecka.;)
Wersja do druku
j/w
Zdradźcie jakieś patenty na dociąganie chusty przy główce dziecka.;)
Ja (przy kieszonce) najpierw dociągam sobie krawędzie chusty, a później całą połę :)
Nie ma jednego "patentu" na wszystkie wiązania ;-)
ja na razie dopracowywuję kieszonkę, dziś już nam to wyszło w miarę cywilizowanie ;) wykorzystałam pomysł ze "skrzydłami nietoperza".
teraz będziemy rozpracowywać podwójny X... jakieś rady?
nie wiem jak inni, ja w tym wieku jeszcze 2X nie wiązałam, do 5 mcy u nas było kieszonkowanie
u nas okazało się, że zostawiałam w 2x za dużo materiału z przodu do wsadzenia dziecia. Jak zaczęłam od razu trochę ciaśniej, to było łatwiej.
ale to chyba każdy musi znaleźć "swój" sposób i ćwiczyć, ćwiczyć :)