-
Witajcie :-)
Pora sie wreszcie przywitać... Mam na imie Ada, jestem mamą 4,5 letniego Niklaska i rocznej Julci. Pochodzę z Mazur, ale od 9 lat mieszkam w Niemczech i tęskno mi strasznie za Polską. Mamy tylko jedna chustę, ale za to dużo za dużo pieluszek! Chusta nam bardzo pomogła przy naszym synku, który darł sie w niebogłosy całymi dniami i nocami. Na forum trafiłam ju jakiś czas temu i jestem uzależniona..:duh:. Do rozwodu brakuje mi jeszcze tylko stosiku chustowego, bo pieluszkowy już mam;)
pozdrawiam wszystkich
-
:hello:Witaj. Rozwodu nie życzę, ale stosiku jak najbardziej :)
-
-
-
Hej, i Mazury i Kiel mają swój niepowtazarlny klimat.
Mój M żyje w przekonaniu (albo udaje :)), że mój stosik to chusty testowe. Już nic nie mówi, kiedy odbiera kolejną dużą kopertę...
-
-
-
-
Witaj, mezem sie nie martw, po jakims czasie przyzwyczajaja sie. Oprocz metody "to chusta testowa" jest jeszcze: "aa to wygrzebalam w secondhandzie" - z tym ze nie wiem czy macie tam takowe ;) Ale chyba flohmarkt jest, moze da rade sie pod to podczepic? ;)