Hej :-) Kto to do Kalimby się wybierał dzisiaj metrem w zielonej chuście z dzieciem z przodu?? Ja siedziałam z Jaśkiem w Tuliku w wagonie więc widziałam tylko przez okno i nie nawiązałam kontaktu wzrokowo - uśmiechowego :-( Tak czy inaczej pozdrawiam :-)
