Widziałam dziś rodzinkę na parkingu
wsiadającą do samochodu,
a mama wyciągała maluszka z chusty - jakiejś czerwonej
nie miałam czasy sie przyglądnąć bo uciekliście
jesteście tu?
Wersja do druku
Widziałam dziś rodzinkę na parkingu
wsiadającą do samochodu,
a mama wyciągała maluszka z chusty - jakiejś czerwonej
nie miałam czasy sie przyglądnąć bo uciekliście
jesteście tu?
:hello:
To byłam niechybnie ja. :)
Kupowaliśmy starszakowi kurtkę na jesień. Zmykaliśmy szybko, bo młoda spała i miałam nadzieję, że po przełożeniu do fotelika jeszcze trochę pośpi. :)