No właśnie, przypomniałam sobie, że widziałam w niedzielę na Starym Mieście tatę z dzieciem w czerwonej Manduce:applause: Fajnie zobaczyć jakiegoś "nosiciela" - ostatnio nikogo nie widuję:(
Wersja do druku
No właśnie, przypomniałam sobie, że widziałam w niedzielę na Starym Mieście tatę z dzieciem w czerwonej Manduce:applause: Fajnie zobaczyć jakiegoś "nosiciela" - ostatnio nikogo nie widuję:(