7 września, we wtorek spotkałam uroczą parę z dzieciem w zielonej chuście, zawiązanej w kieszonkę. Ja byłam z małą w szarych dmuchawcach. Czy może to ktoś stąd? :)
Wersja do druku
7 września, we wtorek spotkałam uroczą parę z dzieciem w zielonej chuście, zawiązanej w kieszonkę. Ja byłam z małą w szarych dmuchawcach. Czy może to ktoś stąd? :)