Ok. 17:30 mama motała się w chustę w okolicach Saturna. Niestety szłam dalej i z moimi soczewkami kiepsko widziałam. Kolor chusty - morsko-niebieski :)
Wersja do druku
Ok. 17:30 mama motała się w chustę w okolicach Saturna. Niestety szłam dalej i z moimi soczewkami kiepsko widziałam. Kolor chusty - morsko-niebieski :)
O nas chodzi? :)
http://a.imageshack.us/img651/3564/dsc0112lv.th.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Właśnie mieliśmy iść na zakupy do Piotra i Pawła i faktycznie być może przy Saturnie się wiązałam...
Ogólnie to tylko podczytuję czasem forum, głównie czytałam jak chciałam chustę kupić i w sumie nie wiedziałam czy będę dużo nosić czy nie...
F-uncia,witaj :)
co to za chusta?
Didymos indio april... :) Kupiona też u Łodzianki, która jest na tym forum tylko teraz nie pamiętam pod jakim nickiem :( Przy okazji dziękuję za pomoc w doborze, nosi się bardzo dobrze od samego początku :)
od Agatkie? ;)
jeśli mieszkacie na Janowie, to kiedyś Cię widziałam na spacerze - właśnie w tym indio (a wtedy nie mogłam zidentyfikowac tej chusty)
tak, na Janowie :) I ... o...właśnie od Agatkie...
A bo to jakaś tam wersja limitowana chyba, o ile dobrze pamiętam... Ja jestem z niej zadowolona, nawet w upały nam się sprawdziła w miarę (choć w te najgorsze nie nosiłam). I pewnie przy niej pozostanę do końca. Później chcę zainwestować w MT.
Cha cha, zawsze się zastanawiałam czy mnie nie podgląda jakaś chustomanka i nie ocenia ze sztuki wiązania :P Agatkie nauczyła mnie wiązać kieszonkę, ale ja potem przeszłam na tę odwróconą, bo Ala nie jest zachwycona samym procesem motania ;) TO mozolne dociąganie ją doprowadzało do szału. Trzeba sprawnie i szybko ;) A teraz podwójny X.
ja Was nawet kiedys szukałam w tym wątku-widziałam Cię, jak wyciągałaś Alę z 2X właśnie -na spacerze,przy lasku:)
ale chusty nie poznałam....
F-uncia witaj!!!!
ps. Co to jest odwrócona kieszonka??
A, to Ciebie widzieliśmy kiedyś z Krtkiem na Maćka :) Pozdrawiam z sąsiedniego bloku :D
No proszę :) Ja osobiście na Janowie raz widziałam tatę w chuście chyba czerwonej.... może to którejś z was druga połowa?
Ja ostatnio mniej chodzę po lasku itp, bo muszę ze starszą siedzieć na placu zabaw, ona nie chce łazić ;) Ala teraz zaczęła siedzieć to wózek wraca do łask, aczkolwiek jak sie gdzieś do miasta wybieram to tylko chusta.
Odwrócona kieszonka... no kieszonka na zewnątrz (tak to chyba w instrukcji nazwali dokładnie) - i pełno tego na you tube. W normalnej kieszonce dziecko się wkłada w kieszonkę a poły na zewnątrz a w tej "mojej" poły do wewnątrz, na krzyż, dziecko się wkłada jak do X i "nakrywa" kieszonką która jest zewnętrzną częścią. Uff, chyba nie namieszałam za bardzo... ;)
Amparo :D
widziałam ostatnio minę jednej pani, jak zaczęłyśmy szmaty macac ;)
Funcia, pisze pw :)