Tata z dzieckiem w chustomeitaiu na plecach hop, hop... :)
Wersja do druku
Tata z dzieckiem w chustomeitaiu na plecach hop, hop... :)
Jeśli MT było w niebieskie paski, to dumnie przyznaję, że to mój małż :)
Było w niebieskie paski :) Małżonki nigdzie nie dostrzegłam, a nie zwykłam obcych mężczyzn w zoo zagadywać ;)
Pięknie sie ta dwójka prezentowała :)
Przekażę :) ucieszy się.. a ja może gdzieś w tle byłam, bo byliśmy ze szwagierką, szwagrem, oni wózkowo + starszak do tego:)