stan oczywiscie na dzisiaj i z szacunkiem dla de gustibus non disputandum est.
tym bardziej, ze watek "nigdy nie mow nigdy" dowodzi, ze gusta sie zmieniaja.
ja nie kupilabym gestych pasiakow, pawi, nino szkieletorkow.
Wersja do druku
stan oczywiscie na dzisiaj i z szacunkiem dla de gustibus non disputandum est.
tym bardziej, ze watek "nigdy nie mow nigdy" dowodzi, ze gusta sie zmieniaja.
ja nie kupilabym gestych pasiakow, pawi, nino szkieletorkow.
Pawi i nino !!
Pasja my chyba podobne gusta chuściane mamy;)
millefiori :oops: chyba zeby jakies inne kolory sie pojawily
pawi, nino i chust żółtym kolorze ;).
to ja dodam jeszcze chusty w białych kolorach. wyglądają jak prześcieradła mimo ich niejednokrotnie szlachetnego składu.
nie wiem :?
rozowej.
Ewentualnie Tuzuza Hoppa.
w zyciu nie kupie rózowej chusty i w rysunki (chmurki, elipsy, kwiatki) :lol:
jako posiadaczka dwóch nino musze napisać, że chusty te wiele zyskują w miarę noszenia i sa niedoceniane.
kwiatków, bratków i stokrotek, misiów, ptaszków i innych przytulanek
do tego NIGDY różowa
O ile pawie w wresji brązowej jeszcze się bronią to na pewno nie kupiłabym nino, nie dziwię się że jest niedoceniane, bo jakby się super nie nosiło to wygląd tych szkieleto-plemników mnie zniechęca :-)
Całkiem białą bym kupiła do zafarbowania :-)
takiej jak juz mam.
po co mi druga:D:D:D
Padłam :) piękne stwierdzenie!Cytat:
Zamieszczone przez Zuzia
hmmmmmmmmm jednej firmy chyba że nagle zrobią coś nowego i nie będę mogła się powstrzymać...
hmmm, jak zwykle nie jestem zdecydowana :?
czarnej, ciemno szarej, brązowej, większosci pasiaków didka, inki (sorki ale zbrzydła mi na zdjęciach -mimo, ze to była moja pierwsza platoniczna miłość)
nie-skośnokrzyżowej dla cięzszego dziecka.
Dla mnie większe znaczenie mają własciwosci nosne niż wygląd (tutaj preferencje zmieniają mi się zbyt czesto) dlatego chętnie przytuliłabym szkieleciki nino
btw -wiecie, ze trudno jest czasami pisać tak, zeby nie urazic dziewczyn sprzedających?? I mam w nosie szczerość -jak mogę uniknąć sprawienia komuś przykrości to to zrobię!
Po didku pojechac najłatwiej bo jest najbardziej bezosobowy lub też jest tak jakby dobrem ogólnym -punktem odniesienia :lool:
JAKIEJ??? :lol:Cytat:
Zamieszczone przez McBaby
na h..? na d..? czy inne? ;)
Nie wydaje mi się żeby można było kogoś urazić tym że się wyrazi swoje upodobania co do wzorów i kolorów :-)Cytat:
Zamieszczone przez polaquinha
A po didku najłatwiej pojechać bo robi chusty najbardziej różnorodne. Mniejsze firmy po prostu nie mogą tak ryzykowac wypuszczeniem jakiegoś kontrowersyjnego wzoru.
ja dopiero poczatkuje i nie znam wszytskich typow i wzorow chust, ale na 100 pro nie wzielabym rozowej, bo okropnie mi w tym kolorze
Zuziu, ja generalnie mam taką schizę na niesprawianie przykrości (no chyba, ze mnie ktoś wkurzy na maksa lub po prostu dotknie jakiegoś tam słabszego mojego punktu -wtedy szaleję :oops: )
z drugiej strony zdaję sobie sprawę, ze podobne watki są szalenie opiniotwórcze dla nowych osób w tym temacie... po prostu przypominam sobie, ze na poczatku zwracałam szczególną uwagę na wypowiedzi dziewczyn z największą liczbą postów... i pomimo,że nie oddaje to eksperckości danej osoby (patrz: móje doświadczenie chustowe/liczba postów) to "tonący brzytwy się chwyta" i sposród morza informacji wyławia się te najbardziej parwdopodobnie najwartościowsze...
Dlatego tez jeżeli mogę pochwalić z uzasadnieniem to to robię, jesli cos mi się niepodoba, a moje powody mogą się okazać merytorycznie irracjonalne to wolę siedziec cicho. Pomimo, ze są takie firmy/sprzedające, których subiektywnie -powiedzmy -nie kocham :wink:
spokojnie, pola. piszemy tylko o swoich preferencjach :) nikogo nie obrażamy, prawda?