Jechałam samochodem więc tylko mi śmignęła przed oczami mama w 2X? na ul. Lipowej w okolicach cmentarza. Chusta....paski (to na pewno) pomarańczowo- jasno- brązowe (chyba:p)
Kto to był?:ninja:
Wersja do druku
Jechałam samochodem więc tylko mi śmignęła przed oczami mama w 2X? na ul. Lipowej w okolicach cmentarza. Chusta....paski (to na pewno) pomarańczowo- jasno- brązowe (chyba:p)
Kto to był?:ninja:
Ja nie:( Tylko po Felinie śmigam ostatnio:(
Macierzanka a 1,5 roku temu używałaś chust? Ba ja nigdy chustowej mamy tam nie widziałam, a mieszkałam właśnie na Falinie.
Tym, gdzie połowa to jedna ulica a druga połowa to druga ulica? Ja w nim mieszkałam!
Normalnie zaczęłam się zastanawiać, czy to nie o mnie chodzi, bo chusta kolorystycznie brzmi jak moja... Ale to nie ja. Ja teraz w MT śmigam.