Witam wszystkie chustomamy i chustotatków, bo widziałam, że tacy tu są :)
Ja rozpoczynam moją przygodę z chustą-zakupiliśmy z mężem klasyczną nati, narazie maluszek wierci się wije, ale zachustowany był może ze trzy razy i to nieumiejętnie... Forum dopiero przeglądam i jestem przekonana, że znajdę tutaj odpowiedzi na wiele pytań, jednak jest tak rozległe, że jakbym gdzieś, kiedyś rozpoczeła wątek, jaki wcześniej już istniał to bardzo przepraszam i proszę o przekierowanie do odpowiedniego.
Mam nadzieje, że dołącze do Waszego grona mam szczęśliwie noszących swoje pociechy, jednak z tego co się orientuję to długa droga przede mną (nauka chustowania i przyzwyczajenie maluszka)
Pozdrawiam

