-
CZeść Dziewczyny :)
No i wpadłam jak śliwka w kompot... Zakochałam się w chustowaniu. Jestem mamą dużego, bo 5-cio letniego już synka i 3 miesięcznej córeczki, można nawet powiedzieć że 3-miesięcznego chuścioszka. Mieszkam w Tarnowskich Górach. Cieszę się, ze znalazłam przyjazne dusze, mamy które oszalały na punkcie chust jeszcze bardziej niż ja. Bo ja dopiero zaczynam przygodę z chustowaniem, nie wiem jeszcze za dużo na ich temat, na razie mam elastyczną ale już czas zamienić ją na tkaną, nauczyć się wiązań trochę ponosić i dopiero będę mogłą nazwać się chustomamą. Pozdrawiam cieplutko. Agnieszka
-
Zapraszamy do chustowania i pieluchowania :)
-
-
Witaj!Fajnie,że jesteś z nami.Wszystkiego się nauczysz i będzie ok!
-
-
-
Witaj :hello: miłego chustowania
-
witaj czaga :-)
moje ukochane Tarnowskie Gory pozdrow od nas
-
-
:hello::hello:
Witaj, Śląsk rośnie w siłę ;)
-
-
Witaj :D chustomamą już jesteś, co najwyżej możesz awansować na chustoholiczkę :P