-
Otulaczologia
Otulacz można zapiąć różnie. Niby nic,ale dla mnie to bylo wazne odkrycie.
Jak dziecię ma cienkie udka, zeby nie wyciekalo bokiem:
http://images34.fotosik.pl/260/a6c59496c46ebf59.jpg
A jak normalne, grubsze, to zwyczajnie:
http://images31.fotosik.pl/260/009add148f320b84.jpg
z innej beczki - dziś wymyslilam taką kombinację:
1 otulacz imse vimse,
2 wkładka petits dessous,
3 wkladka dająca suchość motherease.
i bardzo mi sie tak podoba. :)
-
Fajnie, skorzystam z rad :).
-
Beata - jak dajesz same wkladki to nie ma przesuwania sie i ciekniecia?
-
ja dość często używam otulacza imse vimse albo wełnianych gatek tylko z wkładką. madzia już mocno mobilna jest, więc wszystko się przesuwa ale jedno siknięcie wytrzymuje.
-
nie ma przesuwania i cieknięcia, bo dziecko malutkie jeszcze.
a wiercące się i katulające rzeczywiście mogłoby mieć za chwilę wkładkę np. na plecach. nie pomyslalam o tym - jeszcze nie ten etap u nas.
-
jak dziecko zaczyna być mobilne niezawodny staje się pas sumo mini:): czyli wkładka zatknięta za sumo plus np. wełniane szorty lub legginsy.
pasek sprawdza mi się też przy za dużych spodenkach na gumkę. z reguły wszystkie spodenki zakładane na gołą pupę po minucie zjeżdżają alexowi z tyłka. zakładam więc na nie pas sumo mini i po sprawie. może nie wygląda to zachwycająco, ale funkcję spełnia....