Ile czasu u was trwało złamanie nowej chusty i jak to robiłyście?
Ja mam w domu oporną materię, miętlę ją, splatam w warkocze, przeciągam przez łóżeczko i nie mogę się doczekać kiedy przestanie być twarda jak deska. Bebelulu Rapalu lawendowa :P
Wersja do druku
Ile czasu u was trwało złamanie nowej chusty i jak to robiłyście?
Ja mam w domu oporną materię, miętlę ją, splatam w warkocze, przeciągam przez łóżeczko i nie mogę się doczekać kiedy przestanie być twarda jak deska. Bebelulu Rapalu lawendowa :P
wpisz w szukaja, dużo już na ten temat było ;)
ale ja mam za mało postów i jeszcze nie mogę z tego korzystać
a jednak.... ;) dzięki :)
Meta, masz rację ;) Nie mogę jeszcze korzystać z linków do archiwalnych tematów, ale z wyszukiwarki mogę :)
Nie przejmuj się mamo Basi. Ja jestem w podobnej sytuacji. A w moim tempie pisania postów setny napiszę jak nie będę miała już kogo chustować :p:p:p.
Ja swoją trudnołamalną łamałam przez 4 miesiące intensywnego używania + robienie hamaków i dawanie dzieciom do zabawy. A dzisiaj zawitała do mnie kolejna do złamania. Pójdzie na narzutkę na łóżko.
ja moją rapalu łamałam z miesiąc, nocą leżała w warkoczu a jak nie nosiłam to kładłam ją sobie pod tyłek na krzesło :) nie w warkoczu of kors ;)
Wiesz, tak się tym zdziwiłam, że aż sprawdziłam :) Mając 0 postów widzę całe archiwum tematów chustowych (mówiąc całe, mam na myśli od pierwszych wątków, jakie tu powstały) - wyszukiwarka działa i ma się dobrze. Niedostępne jest podforum MNK i galerie - ale tam przecież nie znajduje się nic istotnego chustowo, pieluchowo czy karmieniowo ;)
Tak więc naprawdę zachęcam do korzystania z wyszukiwarki (jeżeli ktoś ma z tym problemy, to TUTAJ może znaleźć pomoc)
Na szybko i bez zbędnej zabawy Szukaj wypluł kilka wyników (w tym 3 o dokładnie tak samo brzmiącym tytule :ninja::ninja::ninja:)