Sie zastanawiam jak nazywamy dziecko noszone w chuscie?
Jednym slowem.
Po szwedzku jest: "sjalbarn" = polaczone z dwoch slow: sjal=chusta, barn=dziecko
A po polsku? Chuscioszek? :shock:
Poprosze o inne propozycje. :D :wink:
Wersja do druku
Sie zastanawiam jak nazywamy dziecko noszone w chuscie?
Jednym slowem.
Po szwedzku jest: "sjalbarn" = polaczone z dwoch slow: sjal=chusta, barn=dziecko
A po polsku? Chuscioszek? :shock:
Poprosze o inne propozycje. :D :wink:
"Chuścioszek" brzmi cudnie :) Słyszałam jeszcze "chustownik".
"chuścioszek" to jest przepiękne określenie :love:
Stanowczo jestem za chuścioszkiem, jest takie pieszczotliwe!
mi sie "chuściak" nasuneło :)
chuscioszek sliczne a chusciak tez :)
Chuscioszek super :lol: moje kolezanki na Luske "zamotek" mówia :wink:
A mnie się "motek" kojarzy, no i "tulik" ale to chyba zboczenie od nazwy mojej strony ;)
tulik i motek- urocze :D
chuścioszek, tulik i motek - fajne bardzo :)
a ja tak dla odmiany :) mówię przytulaczek :)
to ja od dzisiaj na hanie zaczynam mowic chuścioszka :))) SWIETNE :D
Ja mówię chustodzieć. Dla odmiany od Dziecia, starszego, niechustowego ;-)
odkopuję bo temat bardzo mi się podoba ;)
kto co jeszcze wymyśli? ;)
szmatą opętany :mrgreen:
Ja zazwyczaj pytam "dorosłego" już teraz dzieci hihihihi, czy chce do szmaty? Czyli, że to szmatowe dziecko jest :P
szmatławiec :D
chuścioszek :) samo się nasuwa
ale zamotek też piękny!
chuścioch, noszeniak, huba, przyklejka, koala
to u nas :)
u nas - chuścioch, chuścioszek/szka lub małpka/ małpiątka (to po wizycie w zoo):)
Panie w sklepiku do którego często chodzimy nazwały mnie "pani z nosikiem":)
początkowo nie załapałam co/kto to ten NOSIK:)
przytulas, przylepa/przylepka (tu mówią tak na piętkę od chleba ;) )
ja najczęściej w kontekście chusty mówię jednak po prostu "chuścioch"