-
Niechlujny 2X
a bardzo się staram:hide:
po prostu jakoś to dociąganie mi nie idzie, w kieszonce jakoś łatwiej ..
jak i co zrobić zeby było ładnie.
Wydaje mi sie że jest materiał pozwijany i nie do końca dociągnięty- a jak ją dobrze docisnę- to się nie da wyciągnąć bez poluzowania..
W przychodni spotkałam mamę co kiedyś chustowała, było mi wstyd:oops:
http://img196.imageshack.us/img196/8923/pict0047gl.jpg
http://img98.imageshack.us/img98/1922/pict0050lj.jpg
http://img197.imageshack.us/img197/9295/pict0044y.jpg
http://img245.imageshack.us/img245/3610/pict0041ka.jpg
kieszonka łatwiejsza...
-
Ale chusta boska :applause:
Może ciężko Ci dociagnąć bo masz nierówno materiał - tzn na jednej krawędzi zebrane mniej niż na drugiej - postaraj się żeby nadmiar chusty był rózno na boki rozłożony.
Ja jeszcze nim wsadzę dziecko naciagam bardziej krawędzie (tzn nie same krawędzie ale taki "chaps":lol:) żeby były takie łódeczki - łatwiej mi potem dociągnąć już z dzieckiem w środku.
No i łatwiej jest dociagnąć jeżeli krzyż na plecach jest tak samo ułożony jak z przodu - tzn ta część która jest bliżej ciała z przodu ma być też bliżej ciała na plecach - wtedy wiadomo którą ciągnąć i najpierw tę wewnętrzną a potem zewnętrzną.
No i pamiętaj aby motać raz prawą krawędzią do wewnątrz a raz lewą.
I nie steresuj się za bardzo :hello: