Mama blondynka z dzieciaczkiew w Nati Colorado (?), zawiązanym 2x. Widziałam tylko z tyłu, sama niosłam moją Savannah w ręce, a synka niósł mąż.
Wersja do druku
Mama blondynka z dzieciaczkiew w Nati Colorado (?), zawiązanym 2x. Widziałam tylko z tyłu, sama niosłam moją Savannah w ręce, a synka niósł mąż.
A! I moge oficjalnie powiedzieć, że teraz wiem, że nie jestem jedyną chustową mamą w Toruniu ;) W końcu kogoś widziałam.
ja widziałam w lipcu mamę z dzidzią w paskowych niebieskościach
też w Copernicusie :P
ps chyba to była kieszonka :D