Dziś podczas spacerku fotograficznego z Beotią widziałam ok 17:30 tatusia zamotanego w Maruyamę. Wyszedł z mamusią zza rogu Colegium Novum w ul. Gołębią.
Jesteście tu?
Wersja do druku
Dziś podczas spacerku fotograficznego z Beotią widziałam ok 17:30 tatusia zamotanego w Maruyamę. Wyszedł z mamusią zza rogu Colegium Novum w ul. Gołębią.
Jesteście tu?
A ja właśnie też miałam pisać, że widziałam tatusia w Maruyame, w 4kids na zakopiance, to pewnie ten sam:ninja:.
"Mój" tatuś był długowłosy ;)