pomarańczowy mei tai na tatusiu, dzisiaj czyli w środę widziałam z daleka na ul. Wojska Polskiego w południe. Nie dałam dary do biec by zagadać...
Szokujące jak to miasto zaczyna mnie zaskakiwać :applause:
Wersja do druku
pomarańczowy mei tai na tatusiu, dzisiaj czyli w środę widziałam z daleka na ul. Wojska Polskiego w południe. Nie dałam dary do biec by zagadać...
Szokujące jak to miasto zaczyna mnie zaskakiwać :applause:
Ostatnio to i moj Michasiek w papryczce paradowal po Krosnie, ale niestety nikogo nie spotkalismy :frown
no to dziewczyny jakieś spotkanie może w takim razie;-)my z joasiek to już umówione to może tau dołączysz?
Ojjj dziewczyny, dziekuje za zaproszenie, ale pewnie nie tym razem. Bo wczoraj wrocilam juz do Krakowa. No ale jakby na to nie patrzec, w Krosnie u rodzicow bywam raz w miesiacu :-). Nastepnym razem jak bede sie wybierac to oczywiscie dam znac wiec moze wtedy uda nam sie jakos spotkac :-).
no to koniecznie, koniecznie:)
bardzo chętnie :)