Dostałam w prezencie żakardowego didka. Limitowana hortensja. Cieniutki,ciekawy.
Zestawiłam go do zdjęć z inką żeby porównać kolory (fiolety).
http://img180.imageshack.us/img180/884/dsc00396pi2.jpg
Wersja do druku
Dostałam w prezencie żakardowego didka. Limitowana hortensja. Cieniutki,ciekawy.
Zestawiłam go do zdjęć z inką żeby porównać kolory (fiolety).
http://img180.imageshack.us/img180/884/dsc00396pi2.jpg
Gratuluje slicznego prezentu, bardzo lubie te kolorystyke, niech wam sie fajnie nosi :)
śliczny :D
O, mamo! Jakie to ładne! I wiecie co? Zaczęłam sie wciągać w te chusty. Jestem na forum dopiero kilka dni a juz zachorowałam. A mam tylko poucha z chusta.pl. No i zaklepanego MT i zamowiona Nati. A co jak moje dziecię nie polubi chustowania? To co ja wtedy bedę kolekcjonować? Znaczki? ;)
śliczne, lubie takie kolorki:)
mniam piekne zestawienie.Zachciało mi się lodów jagodowych.
Baaaardzo ładne kolorki. :)
Fajne kolorki!!!
Super ladny!!!! Luska zazdrosci Luckowi takiej fajowskiej chusty :wink: :D
Piekny, apetyczny!
Śliczny... dla mnie - miłośniczki róży i fioletów po prostu mniam, mniam...
:shock:
Oj mnie też się podoba..
To kto takie prezenty rozdaje? :roll:
Bardzo ciekawy. A po zamotaniu musi wyglądać zjawiskowo - już sobie wyobrażam :o
Super kolorki, zupełnie inaczej wyglądają w realu niż na stronie Didymosa.
o jejciu jaki sliczny!!!
Piękniusi aż ślinka cieknie :D
sliczny :)absolutnie nie moje kolory...ale...smakowite :)
ps: moglam tu wczesniej zajzec to piwko bym wygrala...ech...;)
chusta w akcji:
http://img231.imageshack.us/img231/6346/dsc00412dl5.jpg
http://img182.imageshack.us/img182/1681/dsc00413fz8.jpg
Jest cieniutka, zajmuje mało miejsca, węzełek maluśki, myślę jednak, że jest jak dla nas tylko na krótkie wyjścia, bo czuję ciężar 12300 w ramionach, niestety.
I napewno marzę o lanie, tylko mam problem, nie wiem jaki kolor. Niby chciałam sprudel, ale teraz już sama nie wiem.
Mój stosik zrobił się lekko fioletowy. I nie był to efekt zamierzony, totalny przypadek. Zaczęło się od inki (kupowałam ulli), potem polowałam na indio różowego, kupiłam lavendela, przyjaciółka zamawiała dla mnie na urodziny karaibika, zabrakło, zamówiła hortensje.
Więc jaka ma być lana?
ale piękny fiolecik!! CUDO :)
śliczna:)Ja kiedys nie znosiłam fioletów i różów, a teraz mam Inkę i fiolety coraz bardziej mi się podobają, a i do różów coraz mocniej się przekonuję:)