Zapraszam do wyrażania opinii o perełkach NATI bambus + len. :)
Aby uniknąć podejrzeń wobec głosów w ankiecie i aby ułatwić innym ocenę chusty, dobrze będzie popierać swój głos opisem słownym. :)
Wersja do druku
Zapraszam do wyrażania opinii o perełkach NATI bambus + len. :)
Aby uniknąć podejrzeń wobec głosów w ankiecie i aby ułatwić innym ocenę chusty, dobrze będzie popierać swój głos opisem słownym. :)
Od wczoraj mam srebrną perełkę z lnem i jestem zachwycona jej miękkością, gładkością i sprężystością. Przy okazji odbioru miałam okazję obejrzeć wszystkie trzy no-cottony i muszę przyznać, że złota i morska są bardziej efektowne od srebrnej siostry, która tak naprawdę jest raczej kremowa. Mi z wyglądu przypomina trochę niefarbowane konopie. Wzorek na niej jest w porównaniu z dwoma pozostałymi kolorami prawie niewidoczny. Nie błyszczy też tak mocno, jak na zdjęciach.
W związku z końcówką ciąży, zawiązałam się tylko na chwilę do zdjęcia, więc na temat nośności nie powiem dużo, ale to chusta jakie lubię, cienka, gęsto tkana, wiązała się bajecznie, mimo że moje odwykłe od chustowania dziecko nie było najwdzięczniejszym partnerem do wiązania.
W dotyku jest chłodna i gładka, jak jedwab, gniecie się niestety jak len. ;-) Moja to siostra bliźniaczka Visennowej, raz prana już u Natalii, raz u mnie. Kurczenia ani rozciągania nie zarejestrowałam.
Oceny na razie nie wystawiam, poczekam aż będę mogła dłużej ponosić, ale w tej chwili ma u mnie piątkę.
http://www.piasecki.net.pl/img/Chust...-29_190340.jpg
kurcze a gdzie ozna było zapisać się na testy ;-( Przegapilam ? A tak chciałam :cryy:
To nie testowa, tylko moja własna. :) Odbierałam osobiście, bo zależało mi, żeby była przed porodem.
aha ;-) A już myslałam że może jakaś testowa poszla a ja ślepota przegapiłam ;-) No a ciekawa jej jestem strasznie ;-)
dzisiaj widzialam te aniflodowa i jestem zachwycona! wyglada jak jedwab (szkoda natalio, ze wlasnie jedwabie nie wyszly wlasnie w takim designie, ale nic straconego pewnie ;). robi naprawde niesamowite wrazenie!
Przyszła dzisiaj przed południem :) srebrna biel :) (podziwiam tempo Natalio, bo spodziewałam się co najmniej 2 tygodniowego oczekiwania). Na pierwszy rzut oka i macnięcie (moje i mojego M.) to obrus jest. Właśnie się pierze, więc relacjonować będę sukcesywnie :) Nie mogę się doczekać.
Taki lniany, porządny obrus :) Z tych lepsiejszych :)
A mnie się bardziej wydawał na zdjęciach, że taki obrus - tandeta pt. "niegniotący" z jakiegoś elastanu czy coś.
jakby ktos mial turkusowa, to bardzo prosze o zdjecia ;)
jestem ciekawa jak nosi cięższe dzieci!
Ja będę miała turkusową, to wkleję zdjęcia.
Brikola - podobno nosi....
My się ostatnio nosimy w Nati lagunie i bardzo nam sie fajnie nosi :)
Natali, aktóre są bardziej gniecące bambus+len, czy bambus+bawełna?
a ja jestem ciekawa tego turkusu i beżu, ma juz ktoś beż? :)
z lnem to wszystko się chyba gniecie.
Brikola, kiedy się spotkamy to zaspokoisz swoją ciekawość :) PS. Co z Twoją perełką style?
Dokładnie. :lol: Takim plamoodpornym błyszczącym.:lool:To samo pomyślałam, kiedy odwinęłam pierwszy wałek. :lol:
To na szczęście etap krótkotrwały, do pierwszego prania. Prać można w 40 stopniach, ale jeśli chusta nie jest mocno zabrudzona, to 30 stopni jest lepsze. Polecam proszek do prania zamiast płynów. Prasować można, ale fajniejsza jest chusta nieprasowana. Ma fajniejszy chwyt. Od prasowania chusta robi się dla niektórych zbyt miękka.
Dzięki Natalio :) Wypiorę w proszku, ale najpierw muszę go kupić bo u mnie same płyny od kilku lat :lol:
Fajnie, że chusta zmienia wygląd na mniej obrusowy po praniu. Juz nie mogę się doczekać jutra! Ale fajnie mieć nową chustę :)
Dziękuję za ekspresową wysyłkę :kiss:
Lemonko,może jakieś fotki?:mrgreen:
Jasne :lol: Jak tylko będzie kto miał nam zrobić fotki :D