:shock:
Jak ten dziec tam sie trzyma ? Ze przodem ?
http://www.acandi.fr/catalog/Echarpe+LA ... ddb8fe9bac
mam nadzieje ze ten dziec zyje nadal i ma sie dobrze :)
Wersja do druku
:shock:
Jak ten dziec tam sie trzyma ? Ze przodem ?
http://www.acandi.fr/catalog/Echarpe+LA ... ddb8fe9bac
mam nadzieje ze ten dziec zyje nadal i ma sie dobrze :)
temat lepiej zmień bo zaraz zrobi się nieprzyjemny wątek..
a co do wiązania to faktycznie dramat, gdzieś tu nawet był wątek z linkiem do wielu fotek tego typu a nawet jeszcze gorszych... tak, tak bywa gorzej...
Nooo i to szybko :)Cytat:
Zamieszczone przez Ilonsa
Zmieniłam bo faktycznie chryja z tego wyjdzie straszna - a po co :)
myślałam że Jezusa zamotanego gdzieś znalazłaś.
Niektórzy producenci urażają że to normalny sposób noszenia (zwłaszcza Ci z USA), dziecko raczej przeżyje, w jakim stanie to zależy od jego wytrzymałości :twisted:
Też byłam na tej stronce kiedyś,ale tak mnie psychicznie zmaltretowało,że wyparłam ze świadomości :omg:
Nawet po mince dziecka widać,że nie jest mu tak dobrze... :omg:
A mnie zaintrygowało najbardziej, jaki tytuł miał wątek wcześniej :confused: :confused: :confused:
mnie też :roll:Cytat:
Zamieszczone przez magi104
Mnie już nie ;-)Cytat:
Zamieszczone przez a.szrek
A wiązanie na pierwszy rzut oka wydaje się okropnie niewygodne, że też tego nie widzą (ci co fotografują).
Dziewczyny nie gadajmy na ten temat bo naprawdę nie warto.