Re: Jestem tu od stycznia...
Re: Jestem tu od stycznia...
skąd ja to znam :lool: i gratki wielkie, bo nic słodszego nad widok Maluszka w chuście śpiącego :applause:
Re: Jestem tu od stycznia...
Bardzo fajnie to napisałaś :-) I gratuluję zachustowania koleżanki :applause:
Re: Jestem tu od stycznia...
Mała rzecz a cieszy :D
Gratuluję!
Re: Jestem tu od stycznia...
pszczoła ale cieplutko się zrobiło jak to przeczytałam!
Fajnie, tak milutko :wink:
Re: Jestem tu od stycznia...
I super i oby każda z nas takie doświadczenia miała na koncie,bo to miłe i wzruszajace i potrzebne :)
Re: Jestem tu od stycznia...
Naprawdę ładnie napisane :) I ogólnie brawa :applause:
Re: Jestem tu od stycznia...
gratulacje specjalistko :wink:
Re: Jestem tu od stycznia...
Fantastycznie ;-)! Teraz już nie ma opcji - jak uda nam się jeszcze spotkać, konstruktywnie mnie krytykujesz :D!
Re: Jestem tu od stycznia...
Re: Jestem tu od stycznia...
super :mrgreen:
ja też reklamuję, póki co jedna ciężarówka przekonana do zakupu chusty, w sierpniu przybędzie zatem chuścioszek :applause:
Re: Jestem tu od stycznia...
wielkie brawa :applause:
dzieki za optymistyczny post, daje nadzieje wszystkim co rozpoczynaja nauke chustowania:)
Re: Jestem tu od stycznia...
pieknie!
jak takie rzeczy czytam to od razu swiat mi sie lepszy wydaje :-)
Re: Jestem tu od stycznia...
Dzięki dziewczyny :mrgreen:
Najbardziej mnie cieszy fakt, że odczuwam bezinteresowną radość z dzielenia się z innymi rodzicami tym, czego sama doświadczyłam, nauczyłam się; że nie robię tego po to, by ich pouczać czy się wymądrzać, ale żeby pomóc im znaleźć drogę do swoich pociech :) Kto zechce, ten skorzysta, kto nie, ten nie, a ja się po prostu cieszę, że jakimś dzieciom i ich rodzicom może być jeszcze lepiej :applause:
Ależ teraz to patetycznie zabrzmiało! :wink:
Re: Jestem tu od stycznia...