Widziana mama z dzidzią na brzuchu w jakimś ergonomicznym nosidle. Mama brunetka. Dzidziuś piękny.
Mamo, jesteś tu?
Wersja do druku
Widziana mama z dzidzią na brzuchu w jakimś ergonomicznym nosidle. Mama brunetka. Dzidziuś piękny.
Mamo, jesteś tu?
hmmm, to chyba ja bylam:) z Lolą w manduce. Biedronka na Piastowskiej? Dundubha, a na spotkania noszących do Figi chodzisz?
No, pięknie! Udało mi się Ciebie namierzyć!
Ja na spotkaniu chustowym byłam raz tylko w Fidze, wcześniej byłam też w Domu Kultury.
Jakoś tak nie mam już żasnych wątpliwości chustowych, dlatego może nie bywam...
Ale w Fidze bywam w innych porach, i to dosyć często:)
Zwykle po odwiedzinach u teściowej, która mieszka koło Biedronki, stąd moja obecność w tamtej okolicy. Normalnie, mieszkam zupełnie gdzie indziej.
o, jak miło! Ja z kolei mieszkam tu niedaleko, więc w fidze też bywam częściej (w biedronce też:). W takim razie mam nadzieję, że spotkamy się niebawem na żywo:) Aha, mam na imię aśka, moja córa to Karolina, ma osiem miesięcy i na chustę nie dała się namówić, stąd ta manduca. Ale szczęsliwa jestem, że w nosidle dobrze się czuje. Jak będziesz planować kolejny wypad do teściowej, daj znać:)
Miło mi, ja jestem Magda, a moja córka to Helenka. Może kiedyś wpadniemy na siebie w Fidze. Noszę w Meitaiu.