Czy któraś z Was opatentowała jakiś sposób na karmienie w elastyku, czy w ogóle jest taka opcja bez wyciągania dziecka z chusty??? Jeszcze jakoś to sobie wyobrażam w kołysce ale w kieszonce to już chyba nie bardzo?? Co sądzicie?
Wersja do druku
Czy któraś z Was opatentowała jakiś sposób na karmienie w elastyku, czy w ogóle jest taka opcja bez wyciągania dziecka z chusty??? Jeszcze jakoś to sobie wyobrażam w kołysce ale w kieszonce to już chyba nie bardzo?? Co sądzicie?
nie opatentowałam co prawda, ale jak się zsunie panel poziomy i zostawi same poły to mój wiercipięta się tak wygina i sięga sam :wink: tylko ma zonka bo ja lubię się do karmienia położyć i tak mu nie pozwalam...
ale na dłuższą metę to chyba niewygodnie by było...
najlepiej.. wyjąć z chusty i spokojnie nakarmic ;) :twisted:
Teoretycznie mogłabyś kołyskową pozycję jakąś zawiązać, ale chyba wygodniej będzie po prostu wyjąc i nakarmić ;)
a i dla dziecia też dobrze, jak chwilę się "rozluźni" :twisted: ;)