Rozgladam sie za fajna,madra ,ladnie wydana ksiazka o ,,pojsciu do przedszkola" albo zlobka.
co polecacie?
Probowalam ,ale nie znalazlam takowych watkow( jezeli sa,to bede wdzieczna za podeslanie linkow:)
Wersja do druku
Rozgladam sie za fajna,madra ,ladnie wydana ksiazka o ,,pojsciu do przedszkola" albo zlobka.
co polecacie?
Probowalam ,ale nie znalazlam takowych watkow( jezeli sa,to bede wdzieczna za podeslanie linkow:)
W sumie ten temat jest w wielu książkowych seriach dla najmłodszych, mój nie miał z pójściem do przedszkola żadnych problemów ani lęków więc się nie zgłębiałam, ale na pewno dobrze zapamiętała nam się "Misia Marysia i wesoły dzień w przedszkolu".
o pkolu jest sporo, np ."Będę przedszkolakiem", seria z Franklinem, "Tupcio Chrupcio Przedszkolak na medal", "Tupcio Chrupcio nie chce iść do przedszkola", "Kamyczek. Przedszkole"; moje kochały "Misiulek w przedszkolu", " To nic strasznego. Przedszkole", "Zuzia idzie do przedszkola", "Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki", "Kacperiada" , "Wesołe przedszkole", "Tosia idzie do pkola", "Basioa i pkole", "Miś Bodo w pkolu", "Marysia i wesoły dzień w pkolu", "Przedszkolaki w ulicy morelowej", seria obraqzkowa "W pkolu", "Witajcie w przedszkolu", "Kubuś idzie do pkola", "Będę pkolakiem", "Pora do pkola", "Żyrafa Aldona idzie do pkola", "Bolek i Lolek w pkolu", "Opowiadania dla pkolaków"
jeszcze tylko dopiszę, że najlepiej szukać w wątkach tematycznych :) http://www.chusty.info/forum/showthr...ny-chomik-146!
Jest taka seria "to nic strasznego" (wyd. book house) i tam jest książka "przedszkole". Tej akurat nie mamy, bo kupowałam w składzie taniej książki i nie wszystkie części były. Te ktore mamy Nela bardzo lubi, są ładnie narysowane, teksty moze nie powalają ale nie są też złe.
Dla mojej córki autorytetami były Świnka Peppa i Angelina Ballerina, w obu przypadkach są książeczki i filmiki, które pokazują odprowadzanie do przedszkola, szkoły. Dziecko zostaje, rodzic odbiera. U nas te bohaterki najbardziej przemawiały.
groszka - ja bym bardziej na Basie stawiala chyba niz na Zuzie. albo na obie ;) Zuzia jest o tym, jak ta idze pierwszy raz do przedszkola - bo wlasnie skonczyla 3 lata. i niby sie ocoiupine boi, ale idzie, bawi sie i jest fajnie - jak Zuzie w ogole dla mnie to takie troche za hurrra optymistyczne jest, zwlaszcza, ze trzylatka Zuzia zachowuje sie raczej jak szesciolatka Zuzia. ale ogolnie nie jest to takie zle.
Basia nie jest o pierwszym dniu, jest o tym, ze bywa fajnie ale i nie, ze czasem zamiast isc na wymarzona wycieczke do parku trzeba malowac, bo leje, a dzieci sie smieja, ze dres wyglada jak pidzama i w ogole bywa do chrzanu... Basie lubie bardzo - raz, ze jest taka nasza, z problemami i nic sie nei dzieje jak za pociagnieciem czarodziejskiej rozdzki (a moze to machniecie powinno byc? ;))
Kubus idzie do przedszkola jest pisany w inspiracji idea porozumienia bez przemocy i jest swietny - pokazuje, ze mozna sie bac i smucic, choc rownoczesnie zabawki sie moga podobac i pani jest fajna. fajna jest naprawde - nie mowi, ze chlopaki nie placza, tylko pomaga zrozumiec co sie dzieje - lubie Kubusia ;) warto poszukac, bywa na allegro w rozsadnych cenach...
obrazkowe Przedszkole bylo krytykowane gdzies w tasiemcowym watku za przeladowanie obrazkami, w rekach nie mialam, wiec tylko powtarzam. wiecej ksiazek http://www.chusty.info/forum/showthread.php/90858-ksiazki-tematycznie-watek-dyskusyjny-chomik-146!?p=2792800&viewfull=1#post2792800
(musze watek przedszkolny uzupelnic chocby o Kubusia, ktory to niedawno do nas dotarl, obiecuje w wolnej chwili sie tym zajac...)
Dzieki!!!
przegladalam sobie w internecie jak wyglada ,,w przedszkolu" i faktycznie dosc pstrokato tam..
chyba wybiore sie do pobliskich biblio i obczaje co maja zanim bede kupowac.
Z serii o Kajtusiu też jest. Mój starszak bardzo lubi te książeczki. Teraz młodszy coraz częściej dołącza, jak się czyta.
to dorzucam jeszcze o króliku "Ja nie chcę do przedszkola" S.Blake. Chociaż tam większą część stanowi odrzucanie racjonalnych argumentów rodziców stałym jednym powtarzanym zdaniem,ale na ostatniej stronie jest pokazane co fajnego jednak w przedszkolu można robić i oczywiście kończy się tak, że z tego przedszkola jednak nie chce wyjść. U nas może do żłobka lektura jej nie przekonuje, ale humor podłapała.
Tylko nie Tupcio chrupcio, błagam. Miałam w domu kilka książek z serii (z biblioteki) i właściwie nie wiem czemu pożyczałam kolejne hehe :) ale Tupcio jest straszny po prostu.
O przedszkolu bylo tez w serii obraki dla maluchow, ale to nic gornolotnego moim zdaniem - mielismy, troche poczytalismy, ale pozniej meczyla mnie ta ksiazka. Basie bym chetnie poczytala, musze poszukac w bibliotece
Dzięki dziewczyny, :applause:jestem na etapie poszukiwania książek
przygotowujących do przedszkola. Basię już mamy, ale seria to nic strasznego mnie ciekawi.
A czy widzialyscie że to pomaga?
Kicia Kocia o przedszkolu też jest. Więc dla miłośników Kici Koci polecam bardzo aczkolwiek nie sprawdzałam jak działa na przedszkolaka idącego do przedszkola.
Nam najbardziej pomogła stara książka która nawetnie wiem już skąd mamy.
Jestem już przedszkolakiem Eva Janikovszky.
Pomogła zresztą nie tylko nam ale i 3 dzieci moich koleżanek.
Fajnaj est też ksiązka Lulaki Pan czekoladka i przedszkole. Zmieniałam imię kiedy czytałam synkowi.
Potwierdzam, Lulaki fajne :)
Wysłane z mojego GT-I9195 przy użyciu Tapatalka
Dziewczyny a nie mialybyscie czegoś z tej serii do sprzedania?
Szczególnie zależy mi na Kubuś idzie do przedszkola ale rozważe wszystkie☺