-
Mama z ursynowa :)
Hej,
my zaczynaliśmy ponad rok temu na mokotowie (okolice szpitala na Madalińskiego) i nie było żadnych chustowych mam:/
od marca jesteśmy na ursynowie - kabatach i tu nosimy się dużo i zdecydowanie więcej chustomam tu widać :)
Benek jest noszony od kiedy miał ok miesiąca, bo wcześniej stawiał opory. Przez zimę dużo w domu, bo na zewnątrz się trochę bałam mrozu. Teraz kupujemy kurtkę i jak się nam uda o kolejnego chuściaczka to będzie już tylko chusta :)
chustami zaraziliśmy też tatusia, chociaż nadal pyta czy to musi tyle kosztować :)
pozdrawiamy wszystkich :)
-
hej. my z imielina, chusta juz właściwie tylko w domu, bo spacery dwunożne, ale ubiegłą zimę pod kurteczką dla dwojga wynosiłam się. I też mam nadzieję, że jeszcze z jednego chuściocha uda się poprzytulać. Pozdrawiamy :)
-
Też pozdrawiam serdecznie sąsiedzko :)
-
Witam z natolina:)
jeszcze nie mamy chusty ale ostro się do tego szykujemy...czy któraś z mam mogłaby nam poświęcić troszkę czasu, spotkać się i doradzić, pokazać, poinstruować?
mama miesięcznego Kuby
-
hej, my mieszkamy tuż przy alei kasztanowej.
po 21 stycznia możemy się spotkać :)
nie wiem czy znam się na tyle żeby instruować, ale w związku z drugą ciążą nakupowałam sobie chust więc chociaż pomacać możesz :)
-
Ja mieszkam na Kabatach, chusty mam, modelkę na stanie też :)
I nawet wątek ursynowski jest na forum
http://www.chusty.info/forum/showthr...58#post3028258
-
i ja witam po sąsiedzku, wraz z wiosną:)
-
-
A ja mam pytanie do kogoś z chustą o dł. 4,2 na ursynowie, czy mogłabym może przymierzyć...? Używałam 4,6 i miałam wrażenie, że jest dużo za długa, teraz zastanawiam się nad kotami, które sprzedaje taniuka, niby 4,48, i marzy mi się upewnienie, że nie powinnam szukać 4,2... A może w ogóle krótszej? No więc, byłby ktoś w posiadaniu i z chwilą wolną, by pomóc się upewnić? Please...? I można byłoby się poznać...:)