warszawa, pod zamkiem ujazdowskim
przyszla wiosna to i chust/nosidel przybylo;)
na jednym spacerze dwa razy widzialam:
-mame z bobasem w czarnym nosidle z gwiazdka z przodu(:bduh:nie znam nosidel..), z kolezanka z bobasem w wozku, wchodzilyscie po schodach do zamku
-w oddali , blizej kanalku rodzice ze starszym dzieckiem w spacerowce i z mlodszym z przodu u mamy(daleko byliscie, wiec nie wiem czy to chusta czy nosidlo, ale obstawiam to pierwsze;)
jestescie tu?:)
ja siedzialam na laweczce pod zamkiem z moja coreczka i naszym girasolkiem:)