-
witam się nieśmiało
witam
tydzień temu oficjalnie zamotałam mojego wówczas 5-tygodniowego juniora w chustę i chociaż chusta jeszcze sztywna i niezłamana, a mama niezbyt sprawna w wiązaniach, Filip polubił kieszonkę natychmiast:D
no, skoro już wyszłam z krzaków i sie przywitałam, to biegnę poszukac instrukcji dociągania podwójnego x, który nie wiedziec czemu mnie przeraża;)
-
Re: witam się nieśmiało
:D hej :hello:
początki zawsze przerażają,
miłego motania :mrgreen:
-
Re: witam się nieśmiało
Ja miałam odwrotnie. Mnie ciągle kieszonka straszy luzami :/
Także podziwiam. I witam Cię :)
Jaką chustę macie?
-
Re: witam się nieśmiało
-
Re: witam się nieśmiało
witaj :hello: i milych chwil chustowych zycze.
-
Re: witam się nieśmiało
-
Re: witam się nieśmiało
cześć! :hey:
dla mnie kieszonka zawsze była czarna magią.. :oops:
-
Re: witam się nieśmiało
-
Re: witam się nieśmiało
witaj
i motaj się z nami :D
-
Re: witam się nieśmiało
Witam serdecznie :hello: .
-
Re: witam się nieśmiało
witaj! :)
i napisz jaką masz szmatę 8))
-
Re: witam się nieśmiało
witaj :hello:
2x jest łatwy, kieszonka to wyzwanie :wink: :)
-
Re: witam się nieśmiało
witaj!
dla mnie kieszonka na początku była najlepsza, bo w 2x jakoś tak wydawało mi się dziecię zwisająco-bująjące się na boki (wiem wiem napewno źle dociągałam).
wydaje mi się, że 2x na takim maluszku jest trudniejsze od kieszonki zwłaszcza dla początkującej chustomamy.
miłego chustowania!
-
Re: witam się nieśmiało
Witaj, początki zawsze są trudne, ale się nie zrażaj. Możesz tu znaleźć instrukcje, możesz wkleić zdjęcia swojego wiązania, a przemiłe specjalistki podpowiedzą, co poprawić. Powodzenia :D
-
Re: witam się nieśmiało
:welcome:
Dla mnie też 2X to czarna magia :roll:
-
Re: witam się nieśmiało
cześć :hello:
ja nadal jestem fanką kieszonki, ale z racji łatwości wkładania i wyjmowania dzieciątka zwłaszcza wsiadając do samochodu wybieram 2x
... ale kieszonki górą :thumbs up:
-
Re: witam się nieśmiało
-
Re: witam się nieśmiało
chyba jestem mało gramotna technicznie, bo wczoraj zaginął mi gdzies napisany post;)
Może tym razem się uda - mam zieloną lennylamb - kolor prześliczny, taki wiosenno-optymistyczny. Na razie trochę sztywna jest, ale pracuję ambitnie nad jej złamaniem.
marzy mi się jakas cienka na lato, ale z finansami krucho, a poniewaz moej dziecię 6-tygodniowe waży juz 5600 i je jak smok nie wiem, czy jest sens inwestowac....
-
Re: witam się nieśmiało
Witaj :hello:
W chusty zawsze warto inwestować 8))
I warto poszperać na chustostraganie :D
-
Re: witam się nieśmiało
szybkiego oswojenia! WITAJCIE :D