Nowe okinami, podobno kolor wpada w fiolet, zdjęcia oszy oczywiście do niczego.
Skład: 30% alpaca, 15% jedwab, 55% bawełna.
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/x...3JGSnEc7IB.jpg
na stronie:
http://www.oschaslings.com/product/d...253Fpage%253D2
Wersja do druku
Nowe okinami, podobno kolor wpada w fiolet, zdjęcia oszy oczywiście do niczego.
Skład: 30% alpaca, 15% jedwab, 55% bawełna.
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/x...3JGSnEc7IB.jpg
na stronie:
http://www.oschaslings.com/product/d...253Fpage%253D2
Co to jest to czerwone po lewej stronie?! Wygląda jak grubaśna czerwona nitka częśćiowo wpleciona...
Rzeczywiście sa też niebieskie (własciwie granatowe, albo nawet indygo) plamki i więcej czerwonych. Coż.... mam inny gust chyba i coraz bardziej mi z Oszką nie po drodze, bo mało co mnie ostatnio u nich zachwyca :(
Zauważyłam te plamki tez na tej chuście:
https://scontent-a.xx.fbcdn.net/hpho...95466729_o.jpg
Maszyna tkacka im się zepsuła i twierdzą, że to taki styl. :hide:
Podobno w starożytności bardzo bogaci ludzie, gdy przejedli się tym co smaczne szukali orginalnych smaków, które wcześniej wydawały im się nie jadalne- zbyt kwaśne, zbyt słone, zbyt ostre.... Takie same mam odczucia co do tych chust- zrobili wiele, wiele pieknych chust, a teraz odczuwają "przesyt" i wrzucili za cięzkie pieniądze (bo to przeceiż butique) chusty "niestarannie" utkane, by uzyskac coś czego wczesnie nie mieli....
Za komuny były takie tkaniny z wtretami. Nie wynikały one z "artyzmu", lecz braku staranności i najczęściej były na szmatach do podłogi. :ninja:
Echhh, miałam 5 w koszu ale co z tego, jak kasy brak... Może i dobrze, nie jestem pewna tej alpaki.
a mi się te nitki czerwone i niebieskie od razu z papierem dolarowym skojarzyły ;)
No ładne to Okinami, niezmiennie o nim marzę. Ale już na tyle oprztomniałam z chustoświrstwa, że poczekam aż ceny spadną do przyjaznych :)
wełna z jedwabiem? ciekawe połączenie
Oki bardzo ładne, ciekawy skład, zobaczymy jakie będzie na żywo :mrgreen:
Podoba mi się, ale intrygują mnie te wplecine nitki. Dla mnie wyglada to jak ewidentne błędy w tkaniu. Ciekawe jak na żywo?
może biorą przykład z jednych z najdroższych chust świata ;)
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/x...MSGv906E7B.jpg
choć nie wiem po kiego na takim wzorze takie nitki..... Zobaczymy jak w rzeczywistości się całość będzie prezentować.
Marciula co to za chusta?
Uppymama balboa park
a ile kosztują najdroższe chusty? z ciekawości :ninja:
Kilka tys:)
To nie sa specjalnie wplecione nitki, tylko czesto wloczka z alpaki tak wyglada. Zobaczcie sobie didymosowe OS Gold (25% alpaki) czy Indio Olivie. Maja identyczne czerwone i fioletowe ciapki i kropeczki. Wyglada to na zywo bardzo ladnie, dodaje chuscie zycia.
Ta Uppymama wg mnie fatalna. I wyglada na cienka.
Uppy dla mnie cudna.
Indio Olive miałam z wełną i miało też takie kłaczki fioletowe i czerwone, dla mnie fantastycznie to wyglądało. Żałuję, że sprzedałam :(
Marciula, ono jest czerwone z drugiej strony? Bo albo mam przywidzenia, albo widzę jakąś czerwoną nitkę wtkaną wraz z supełkiem w tą chustę... Po lewej stronie na wysokości pierwszej fali blisko grzywacza, no i na środku zdjęcia jest jakaś mała czerwona kropeczka...