A co! Sobie dziecko w ramach obustronnego relaksu raz dziennie posadzę. Niech ma! A jak złapiemy siusiu to będziemy świętowali :mrgreen:
Taki śliczny mamy. Za 6,5 zł :lool:
http://img528.imageshack.us/img528/8803/pict0013t.jpg
Wersja do druku
A co! Sobie dziecko w ramach obustronnego relaksu raz dziennie posadzę. Niech ma! A jak złapiemy siusiu to będziemy świętowali :mrgreen:
Taki śliczny mamy. Za 6,5 zł :lool:
http://img528.imageshack.us/img528/8803/pict0013t.jpg
A siedzi córa? My kupilismy dawno, dawno, ale alik nie siadal. A teraz siedzi, wiec siedzi ten na nocniku :)
Sama jeszcze nie, z podparciem i owszem. 3 minuty dziennie mogę ją trochę nad tym nocnikiem przytrzymać w pozycji fasolki ;) A zanim się obejrzymy to siedzieć zacznie i nocnik będzie mógł być w pełni wykorzystany :jump:Cytat:
Zamieszczone przez Musli
To siedźcie sobie na zdrowie, bo nocniczek cudny, i łapcie siuśki :thumbs up:
ja w piatek siedziałam i przez trzy godziny trzymałam core nad miseczka. zsikała sie dopiero kiedy odłozyłam na momencik na lozko. myslałam ze sie poplacze, ale nie miałam siły
Cytat:
Zamieszczone przez steffburton
Aż tak ambitna nie jestem ;) 5 minut góra ;)
a ja dziś złapałam pierwsze siuśki! muszę zakupić specjalnie nocnik dla młodszego, bo starszy brat rzekł z oburzeniem "co? mój nocniczek!?"
Ale po cholere trzymac dziecko 3 godziny nad miseczka? Ani tobie wygodnie ani jemu w tej pozycji przeciez. A siuski mozna lapac przy okazji (po karmieniu, spaniu, spacerze), nie trzeba w tym celu trzymac biedaka 3 h nad miseczka!!!
no to własnie po spaniu było :roll: a tak powaznie to zabrakło w nocy w aptece woreczków do łapania sików, a chciałam na popołudnie miec wyniki, zeby jeszcze do lekaza przed sobota zdazyc.
wszystko sie dobrze skonczyło. 5 minut po tym jak mi dziecko lozko zasikało wrociła babcia z apteki z woreczkiem w którym po drobnych przygodach znalazło sie siku :) ale co ja sie narozmyslałam o EC przez te 3 godzinki to moje
a dzis sie okazało ze to trzydniówka była
Olik :thumbs up: My już EC pełną parą mamy :)
Ale Antek starszy ;)Cytat:
Zamieszczone przez Lotna
A czy to prawda że dziecko pampersowe trudniej na nocnik przestawić?
Z reguły tak bo nie jest przyzwyczajone że siusiu= mokro , zatem nie widzi potrzeby załatwiania się do nocnika :)
Hehe, ladne mi 'po spaniu'. Bezposrednio tak :) Mnie rece odpadaja po 5 minutach, jak nie wczesniej, niestety czasem musze sie pomeczyc nad kiblem jak kupa wolno idzie, a jestesmy poza domem. Ale 3 godziny :omg:Cytat:
Zamieszczone przez steffburton
tu musze wtrąt zrobić własny :wink: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Lotna
niestety tak nie jest,bo wszystko zalezy od dziecka.
Majka na pampkach przeszła na nocnik mając 17 miesięcy,Maria ma gdzieś zasadę "siusiu=mokro=przeszkadza mi".kompletnie nie uzywamy polaru do izolacji,a jej nie przeszkadza w ogóle mokra pielucha.ostatnio znienawidziła też nocnik (tatuś kupę w nocniku pokazał i przeraziła się,że część jej ciała się oderwała :lool: ) i mamy ostry regres w tym względzie.
majka od malutkiego kocha zasady,a Marysia to rozbójnik i robi wszystko na odwrót.mam wrażenie,że to kwestia bardziej charakteru,a więc i obserwacja dziecka jest konieczna,żeby wiedzieć jak przejście na nocnik pójdzie.
A my tak w miarę regularnie siuski na nocnik łapiemy, po kilka dziennie, bez problemu, a jak potrzebowałam złapać do badania, to też udało się dopiero następnego dnia, po założeniu woreczka i wysadzenia w nim :) Może za duża presja :roll:Cytat:
Zamieszczone przez steffburton
My tez kupilismy nocnik w zeszlym tygodniu i ku memu zaskoczenia,za kazdym razem jak mlodego posadze,to siuski zostawia.A i kupa sie zdarzyla! :D
Nasz z nocnika złazi, za wiele ciekawych rzeczy wokoło :lool:
wstaw nocnik do wanny, jesli masz wanne, polecam, działa na takie co to się wszystkim interesują poza siedzeniem na nocniku i załatwianiem...ee brudnej roboty ;)
Ooo serio? ale on mi z rąk złazi i chce wszędzie wejść, nad wc go wysadzałam,to mało mi głową tam nie wpadł :lool:
hmm ale w wannie mało ciekawych rzeczy jest...
a Antek siedzi sam?