-
Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Cześć! Podoba mi się to forum - ściągnął mnie na nie mój znajomy, który jest chustomaniakiem i widzę, że dobrze zrobił... Już wiele skorzystałam. :-) Przedstawiam się dopiero teraz (choć może i tak jeszcze za wcześnie), bo brzdąc, którego mam zamiar nosić, jeszcze siedzi w moim brzuchu. Czekają już na niego dwie chusty - mam tylko nadzieję, że mu się spodobają... :-o Bo słyszałam i o takich sytuacjach, że zwł. w lecie (a nasza pociecha ma się pojawić w czerwcu) Maluchy bojkotują chusty... Z moim Miłym"zaliczyliśmy" już warsztaty i spotkanie chustowe, więc teraz nie pozostaje nic innego jak poczekać, co z tego wszystkiego wyniknie...
Pozdrawiam serdecznie wszystkie chustomaniaczki i chustomaniaków! :-)
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Witaj :hello: także pozdrawiam:)
I raczej nie jesteś tu za wczesnie skoro forum Ci się podoba i zdążyłaś już z niego skorzystać:)
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
witaj :hello: , nasza pociecha tez ma sie pojawic w czerwcu i czekaja juz 2 chusty :D mam nadzieje ze mu sie spodoba noszenie
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Witaj :hello:
Wcale nie jesteś tu za wcześnie, uważam, ze jesteś idealnie na czas aby zdobyć jak najwięcej informacji i umiejętności zanim zamotasz maluszka.
A dzieci w lecie też lubią być noszone, najwyżej zachustujecie się w samej pieluszce jak będzie gorąco :D
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Witam :)
My tez jeszcze czekamy na maluszka, ma się pojawić w lipcu.
Ale forum jest bardzo fajne i warto wcześniej poczytać :)
Na naszego Synka też już w domu czeka chusta...a tatuś właśnie robi remont :mrgreen:
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Hej Hej :) Na pewno nie za wcześnie... masz czas, żeby poczytać i poszperać na forum - a to istna kopalnia wiedzy :) Dużo dobrego w oczekiwaniu na maluszka !!!
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Na pewno nie jesteś tu za szybko :) ja też tutaj jako ciężarówka przywędrowałam :)
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Dzięki, Dziewczyny, za miłe powitanie. :-) Cieszy mnie, że tylu ludzi nosi w chustach pomimo tego, że wciąż jeszcze słyszy się na ten temat nieprzychylne komentarze... Ostatnio moja koleżanka 'ciężarówka' usłyszała na szkole rodzenia zdecydowane 'nie' odnośnie noszenia maluchów w chuście... :x Ciekawe zresztą, czy są jakieś szkoły rodzenia, w których polecają chusty (i np. pieluchy wielorazowe)? Pewnie nie, dopóki któraś z "nas" takiej nie założy... ;-)
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Cytat:
Zamieszczone przez Dag
Ciekawe zresztą, czy są jakieś szkoły rodzenia, w których polecają chusty (i np. pieluchy wielorazowe)? Pewnie nie, dopóki któraś z "nas" takiej nie założy... ;-)
Na szczęście już są:) co do chust jestem pewna (chociażby nasza) ale jeśli chodzi o pieluchy to się nie orientuję..
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
Jak już się maleństwo pojawi to czasu na forum drastycznie ubędzie - przynajmniej na początku. A więc witaj - czas na forum masz idealny.
Ja chustowałam Jacka w greckich upałach w sierpniu (wózka w ogóle nie mieliśmy) i znosił to nie tylko dzielnie, ale z lubością. Więc i tobie życzę takiego chuścioszka.
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
:hello: Milego chustowania
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
jesteś tu w odpowiednim czasie,
ja trafiłam na forum zbyt późno, moze gdybym malucha od początku nosiła nie było tak wiele kolkowych problemów, ryków, nieprzespanych nocy...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
witaj!
:D
co ja bym dała, żeby tutaj sie znaleźć w czasach brzuszkowych!!! :roll:
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
witamy i życzymy miłego noszenia:)
-
Re: Nie wiem, czy nie za wcześnie się przedstawiam...
:hello: Nigdy nie jest za wcześnie ;)