mama w blekitno szarej chuscie i tata w ergo Pathi ze smerfem :hello:
kilka turystycznych i ze dwa wisiadełka...
Wersja do druku
mama w blekitno szarej chuscie i tata w ergo Pathi ze smerfem :hello:
kilka turystycznych i ze dwa wisiadełka...
To nie ja. Ale muszę powiedzieć, że Karolka w chuście robiła statkom konkurencję :)
rozgladalam sie bardzo, ale nikogo wiecej nie widzialam. A mt przez swoja budowe byl brany za plecak :duh:
Widziałam dość sporo w chustach i nosidłach. W wisiadle też.