Zobacz pełną wersję : czy da się tą Grecję uratować?
zauważyłam w mojej kółkowej wełnianej grecji taką oto dziurę- rozejście materiału:
https://lh4.googleusercontent.com/-nGLSEHyE0uQ/UYXfs7bfkLI/AAAAAAAAGqc/eCNyuaG9NXM/w408-h306-p-o/IMG_6411.JPG
czy da się to jakoś naprawić? czy chusta skazana jest do kasacji?
A ja głupia myślałam, że Ty taki polityczno-społeczny wątek zakładasz i o Kryzysie w Grecji chcesz dyskutować.
A ja głupia myślałam, że Ty taki polityczno-społeczny wątek zakładasz i o Kryzysie w Grecji chcesz dyskutować.
hehe :)
a ja myślałam, że przyszłaś napisać, że jest jeszcze szansa na życie dla Grecji ;)
hehe :)
a ja myślałam, że przyszłaś napisać, że jest jeszcze szansa na życie dla Grecji ;)
Niestety bardziej znam się na kryzysie w Grecji niż kryzysie chusty. Ale wysyłam ciepłe myśli i życzę powodzenia.
hmm, Grecjom czasem się tak dzieje :|
Ale dziury na wylot nie ma :thumbs up:
Ot, uszczerbek estetyczny.
A w jakim to jest miejscu? Widać toto w ogóle po zamotaniu?
A jak naprawić? Wyprać. A nóż się zejdzie, choć nie liczyłabym na to zbytnio ;)
hmm, Grecjom czasem się tak dzieje :|
Ale dziury na wylot nie ma :thumbs up:
Ot, uszczerbek estetyczny.
A w jakim to jest miejscu? Widać toto w ogóle po zamotaniu?
A jak naprawić? Wyprać. A nóż się zejdzie, choć nie liczyłabym na to zbytnio ;)
niestety dziura jest na wylot :(
po zawiązaniu na środku jest; ale wypiorę ją i zobaczę czy to coś pomoże
joleczka
05-05-2013, 11:56
dziura na wylot, ale nitki chyba nie poprzerywane, możnaby spróbować poprzesuwać je igiełką na miejsce i wyprać, w ostateczności można ją trochę sfilcować wtedy stanie się bardziej "zwięzła" tylko jak to zrobić żeby nie przesadzić :confused:
dziura na wylot, ale nitki chyba nie poprzerywane, możnaby spróbować poprzesuwać je igiełką na miejsce i wyprać, w ostateczności można ją trochę sfilcować wtedy stanie się bardziej "zwięzła" tylko jak to zrobić żeby nie przesadzić :confused:
nitki poprzeczne wyglądają na przerwane- nie było co przesuwać; a chusta już była sfilcowana podczas farbowania i po kolejnym będzie już raczej za wąska do noszenia dziecka ;)
pranie nic nie pomogło:(
Wiewiórka
05-05-2013, 12:42
zawsze można ciachnąć na kółkowe jak to na środku, albo na chmt
nic innego nie wymyślę
zawsze można ciachnąć na kółkowe jak to na środku, albo na chmt
nic innego nie wymyślę
ale to już jest kolkowa- patrz post 1 ;)
jak się nie da uratować to najwyżej przerobie na jakieś ubranie ;)
Może ktoś kto kawałki chust potrzebuje kupi?? Zawsze choć trochę kasy na następną.
Mi się tak z lniana Natką stało i poszła do przerobienia na kółkowe dla dzieci.
Niestety takie dziurki robią mi się też w kółkowym indio. To chyba wina splotu żakardowego, nie specjalnie lubi się z kółkami. Ale w sumie nie widać tych prześwitów.
Paprotka
08-05-2013, 23:23
Czyli które nitki przerwane? Osnowy, cz wątku? Ja bym spróbowała dosztukować, tj. dowiązać fragmenty nitek, do tych przerwanych, praca mozolna, ale do stracenia nic nie ma :)
Może ktoś kto kawałki chust potrzebuje kupi?? Zawsze choć trochę kasy na następną.
Mi się tak z lniana Natką stało i poszła do przerobienia na kółkowe dla dzieci.
e, przerobić mogę sama, jak dziura zostanie, to ją ciachnę na części
Niestety takie dziurki robią mi się też w kółkowym indio. To chyba wina splotu żakardowego, nie specjalnie lubi się z kółkami. Ale w sumie nie widać tych prześwitów.
u mnie widać, bo to nie jest zwykły prześwit wg. mnie
Czyli które nitki przerwane? Osnowy, cz wątku? Ja bym spróbowała dosztukować, tj. dowiązać fragmenty nitek, do tych przerwanych, praca mozolna, ale do stracenia nic nie ma :)
chyba osnowy ;) a na sztukowanie czasu mi chyba szkoda
Do noszenia można spokojnie zacerować. Nie wiem jak to opisać łopatologicznie ;) ja tak ceruję np. kocyki, jakieś wyjątkowe cenne sentymentalnie ubrania w naszej rodzinie i wśród przyjaciół.. Tylko kwestia doboru nitki kolorystycznie, i ponosi jeszcze kółkowa dłuuugo, widać będzie tylko troszeczkę, i z bardzo bliska :-)
Grecję można uratować, spokojnie. Najlepiej zadzwoń może jutro do Natibaby i poproś Natalię Z. (czyli mnie :) ), to Ci wytłumaczę, co z tym zrobić. Tel. 61 823 68 34
Grecję można uratować, spokojnie. Najlepiej zadzwoń może jutro do Natibaby i poproś Natalię Z. (czyli mnie :) ), to Ci wytłumaczę, co z tym zrobić. Tel. 61 823 68 34
o, postaram się zadzwonić, dziękuję
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.