PDA

Zobacz pełną wersję : ścierki z mikrofibry



magnolia
23-03-2009, 10:00
Pytanie do dziewczyn szyjących - gdzie kupujecie ścierki z mikrofibry - bo ja kupiłam sobie taką z firmy morena, chłonie super (ścierka do podłogi to jest, więc 2 porządne wkładki z niej wyszły nocne) niestety jest niebieska i farbuje, więc muszę prać ręcznie:( Znalazł gdzieś ktoś może białe? Podobno też bambusowe są, no ale gdzie? Pomóżcie

formichiere
23-03-2009, 10:09
Kurcze, jak farbuje ta mikrofibra to nie wiem czy powinnaś ją stosować, wiesz to jest produkt do podłogi może są tam jakieś substancje szkodliwe dla dziecka.
Ściereczki to chyba były Ravi.
Wiem że ściereczki są tańsze od oryginalnych wkładów ale ja się trochę boje ich stosować ze względu na ich przeznaczenie.

magnolia
23-03-2009, 10:17
też się właśnie nad tym zastanawiałam, i może przejdę po prostu na ręczniki z ikea, też super chłoną, tylko trochę bardziej pękata pupa, ale ja to nawet lubię - wczoraj jak wyszły mi wszystkie otulacze i musiałam małemu pampka założyć to jakaś ta pupa taka śmieszna mała :lol:

Aloha
23-03-2009, 10:24
o ściereczkach Ravi były już wątki. Poszukaj w wyszukiwarce. Kupuje się to w sklepach typu chemia gospodarstw domowego. ja osobiście zakupiłam jedną na próbę i używam jednak jako ścierki.

Co do mikrofibry - chyba formichiere ma rację. Jak farbuje to odpada. Ja kupiłam na wkład ręczniczek kuchenny z mikrofibry. Może nie wyszło najtaniej (coś ok. 8 zł w markecie), ale materiał wydawał się w miarę, no i nie farbuje, pomimo intensywnego niebieskiego koloru. A chłonność jak w oryginalnej wkładce.

ręczniki sa super, ale faktycznie pupa rośnie :lool:

darijah
23-03-2009, 10:25
Też kupiłam kiedyś ścierkę do podłogi z mikrofibry , też była niebieska i też farbowała okrutnie - jedyna różnica , że była z innej firmy :wink:
Polecam za to kupowanie ściereczek , które są przeznaczone do osuszania rąk. W nich na pewno nie ma jakichś strasznych syfów bo w końcu są przeznaczone do kontaktu ze skórą. Ostatecznie i tak żadna z tych ścierek nie dotyka bezpośrednio do pupy dziecka bo wkładamy je do środka kieszonki. Jeśli ma być inaczej to polecam obszycie bawełną.

magnolia
23-03-2009, 10:34
dzięki, zatem ścierka idzie do podłogi a poszukam ręczniczka:)

ala
23-03-2009, 11:44
ja używam zółtych i nie farbują, miałam tez błekitną i bylo ok

erithacus
23-03-2009, 12:00
zanim się kupi wieksze ilości dobrze jest potestować. Mikrofibra mikrofibrze nierówna, jedna chłonie lepiej druga gorzej, jedna farbuje, inna nie. Mam w mieście taki sklep "Textil market" (to jest sieć, więc pewnie w innych miastach też są) i tam kupuję takie małe ściereczki 30x30cm, są luzem, bez opakowania, różnokolorowe. Chłoną bardzo dobrze i nie farbują w ogóle.
Podobno dobre sa tez ściereczki z Lidla.

atelka
23-03-2009, 21:22
ja kupiłam ręcznik kuchenny Jan Niezbędny (około 9zł) i składam na pól i jeszcze na 3 i jest z tego super chłonna wkładka. W lidlu też teraz były takie większe ręczniczki mikrofibrowe. Piorą się :)

greeneddie
24-03-2009, 02:20
Ja mam ściereczki z mikrofibry kupione w Tesco (robione dla ich sieci) kosztują ok 8,50 - bardzo dobrze chłoną, mają wymiar 60x40, są białe i świetnie mi się sprawdzają jako pieluchy.

McBaby
24-03-2009, 09:24
dziewczyny tak się zastanawiam...
czy Wy nie boicie się układać na pupie dziecka materiału z niewadomego pochodzenia? Jeśli coś jest do podłogi/kurzu/okien to pomimo co piszą na opakowaniu nie jest z najwyższych składników, pewnie jest farbowane itd. NIe znacie procesu produkcji...

Mnie przyznam szczerze przerażają nawet ręczniki z IKEA. Do wycierania ok, ale żeby pupę w tym trzymać to na prawdę bym się bała.

A ścierki to już nigdy w życiu bym w pieluchę nie włożyła. Może nawiedzona jestem :)

Aloha
24-03-2009, 12:03
Wiesz ja też mam czasem takie wątpliwości. Nawet się zastanawiam czy polar przy pupie jest zdrowy, no ale to już moja własna śruba z czasów kiedy starsza córa miała silna alergię i uczulać mogło wszytko. Kocyk polarowy też był wtedy bardzo na cenzurowanym. Takie pieluchy to by w ogóle odpadły w przedbiegach.

Na 100% najzdrowsze są naturalne niebarwione i niebielone materiały, tylko że to już jest towar luksusowy. Ja w domu i tak jadę głównie na tetrze, bardziej chłonne rozwiązania zostawiam na wyjścia, wyjazdy i inne specjalne okazje. I to też nigdy bym nie dała ścierki przy pupie, tylko do wewnątrz. Chociaż czort wie czy nie wychodzi to na jedno. :x

McBaby
24-03-2009, 13:20
no właśnie...

wiesz u nas też średnio z kasą ale rozdzieliłam wydatki, zamiast zabawek kupuje właśnie pieluchy i swoje potrzeby ubraniowe zostawiałam na czas gdy wszystkie pieluchy będą na stanie. I tak od stycznia kupuję co miesiąc kilka dwie trzy nowe, reszta używki.
I troche tetry i trochę od Ani z Ekobaby tych lepszych po 7 złotych. Część przerobiłam na mniejsze, większych mam kilka. I tak się zbiera powoli.

Mam trochę bielonej tetry ale tę stosuje do wycierania buzi czy Starszakowi na te chwile kiedy idę karmić i nie wiem czy zdążymy do nocnika.

Ale właśnie jest tak, że boje się stosować nie znanego pochodzenia materiały przy pupie. Wiadomo że to bardzo delikatne miejsca są.

ala
24-03-2009, 13:51
niewątpliwie macie rację z tym farbowaniem
sciereczek mozna łatwo unikać, kupić oryginalne wkładki ale co z ubrankami? ja wątpie w to szczerze, że nawet jakieś nexty, early days, mothercare są szczególne pod tym względem, wszytko i tak produkowane w chinach niestety

z drugiej strony kupienie porzadnej ściery na dobrą wkładkę i uszycie z niej wkładki średnio się opłaca, mozna niewiele dopłacić i mieć gotową wkładkę

ja używam ściereczek ale nigdy bezpośrednio przy skórze
nie zauważyłam reakcji alergicznej, wiec stosuje dalej

moje dziecko liże panele na podłodze albo ssie róg serwetki na stole u babci, a to z pewnością antyalergiczne nie jest :omg:

zbieram się na zakup niebielonej mikrofibry w kawalku i zebrać sie nie mogę :? wiadomo o co chodzi :hide:

Aloha
24-03-2009, 21:27
moje dziecko liże panele na podłodze albo ssie róg serwetki na stole u babci, a to z pewnością antyalergiczne nie jest :omg:


:lool:

mojego czeka wkuchni niestety pcv- ałka
:lol:


zbieram się na zakup niebielonej mikrofibry w kawalku i zebrać sie nie mogę :? wiadomo o co chodzi

a bardzo drogie to ustrojstwo?

magnolia
24-03-2009, 23:01
sciereczek mozna łatwo unikać, kupić oryginalne wkładki ale co z ubrankami? ja wątpie w to szczerze, że nawet jakieś nexty, early days, mothercare są szczególne pod tym względem, wszytko i tak produkowane w chinach niestety
wkładki do BG też z chin :?

McBaby
25-03-2009, 10:16
Dziewczyny teraz 90% rzeczy z Chin i to mi jakoś nie przeszkadza. Jednak produkcja ubranek dla dzieci czy certyfikowanych pieluch to nie to samo co produkcja ścierki do podłogi. Będę trzymać się tego, że jednak nad ubraniami dla dzieci jest jakaś choćby niewielka kontrola.

atelka
25-03-2009, 13:18
Powiało chińskim strachem ;) Chemia nas otacza i chyba nie da się tak zupełnie od tego odseparować.

Mam tych ścierek szt. 3 i jak już mi wszystko wyjdzie (a raczej rzadko się zdarza) to wpycham do kieszonki. Zawsze taka rezerwówka.
Małej nic się nie dzieje ale za to ostatnio moja mama zaczerwieniła dziecku zadek w blueberry z oryginalna wkładką mikrofibrowo-konopną. Nie mam pojęcia jak to się stało. Może były źle wypłukane...

Dodatkowe oryginalne wkłady, które zakupiłam rozeszły mi sie popieluszkach które kupiłam bez wkładek. Ale ciągle chcę sobie sprawić nowe.

Ania B.
15-11-2009, 07:06
Od dawna z powodzeniem używam jako wkładek ścierek do podłogi z mikrofibry z kauflanda i nie zauważyłam, żeby coś się działo.
To są granatowe ścierki marki Grosik, nie pamiętam już jaki producent, o wymiarach 50x40, z grubej mikrofibry. Po złożeniu na 4 dają chłonną wkładkę, która lepiej chłonie niż duże wkładki z BG (drugie na liście ulubionych) i przede wszystkim SZYBKO schnie i tym bije BG na głowe.
Te ściereczki przed pierwszym użyciem wrzuciłam na 90 stopni do pralki bez innych pieluch i potem jeszcze na drugie pranie na 40 stopni, (trochę farbowały przy przy pierwszym praniu) i od tamtej pory to moje ulubione wkłady do kieszonek. Chłonne, szybko schną i kosztowały niecałe 6 zł.