PDA

Zobacz pełną wersję : Pozdrowienia z Pyrlandii



giovanka
20-03-2013, 22:40
Cześć! Mam na imię Joasia, mieszkam w Poznaniu, mam dwóch synków - Tymoteusz pod koniec maja skończy 2 lata, Maksiu ma 2 miesiące:-)

W temacie chustowym jestem bardzo, bardzo świeża (rzekłabym nawet, że niezłamana, jak nowa chusta ). Po prostu ostatnio odwiedziłam koleżankę, zobaczyłam u niej leżącą chustę i zapytałam, czy mogę się próbnie zamotać z moim Maleństwem. Kawał szmaty okazał się nieziemsko wygodny... a taki był niepozorny. Tak więc Didymos Indio (bo to on był właśnie) zwiódł mnie na chustową drogę.

Śmiejcie się ze mnie, ale mój chustostan jest równy zeru! Mam nadzieję, że szybko się to zmieni:-) Póki co korzystam z uprzejmości drogiej Weroniki z tego forum i zawijam się w jej Natkę Amazonię.

Kończę elaborat i pozdrawiam wszystkich czytających;-)

mgosia
20-03-2013, 22:52
Witamy Poznanianke.. :-)

grazyna
20-03-2013, 22:54
Witaj :hey:

dzieckoziemi
20-03-2013, 23:01
Witamy kolejną poznańską Pyrę. :D Fajnie, że do nas dołączyłaś.

Serfen
20-03-2013, 23:02
Witamy :hey:

martaj
20-03-2013, 23:08
a gdzie ta Weronika? :) witamy!

Karusek
20-03-2013, 23:15
a gdzie ta Weronika? :) witamy!

pewnie weci? ;)
i ja witam :)

giovanka
20-03-2013, 23:56
pewnie weci? ;)
i ja witam :)

Tak, weci:-)
Zapomniałam napisać, że naszamy się też w Manduce, szczególnie mój Mąż sobie ją ceni;-) Ja od niedawna znaczniej bardziej chustowa!

Aliszia
20-03-2013, 23:59
No, to zaglądaj migiem do wątku poznańskiego i przybywaj do nas na spotkania w realu! :D

Przytulia
21-03-2013, 00:27
:hey: :)

masha
21-03-2013, 12:14
Tak, weci:-)
Zapomniałam napisać, że naszamy się też w Manduce, szczególnie mój Mąż sobie ją ceni;-) Ja od niedawna znaczniej bardziej chustowa!

Ale w manduce to chyba starszak, co? :ninja:

Ale przede wszystkim serdecznie witamy i zapraszamy do spotkania z nami w realu... i nie chodzi mnie tu o markiet ;)

giovanka
21-03-2013, 19:54
Ale w manduce to chyba starszak, co? :ninja:

Ale przede wszystkim serdecznie witamy i zapraszamy do spotkania z nami w realu... i nie chodzi mnie tu o markiet ;)

Młodszy też parę razy w manduce był, ale we wkładce dla noworodka;)
A co do spotkania, to bardzo chętnie zobaczę się z innymi chustonosicielami na żywo! :D