Zobacz pełną wersję : wisiadłowe celebrytki i tylko jedna kółkowa....
Jak zobaczyłam tytuł baby-wearing-celebrities to mi serduszko podskoczyło. A tu taki zonk: wszystkie w wisiadłach i większości twarzą do świata :hide::hide::hide::hide::hide::hide::hide::hide::h ide::hide: Jedna Gwen Stefani ratuje honor i ma dziecko w kółkowej (przewieszonej przez obojczyk, ale darujmy jej to, w końcu dziecko ma w chuście, nie w wisiadle). Generalnie - żenada. Nie polecam wrażliwym:
http://www.whattoexpect.com/celebrity/photo-gallery/baby-wearing-celebrities.aspx#/slide-1
Atorianna
10-03-2013, 20:44
Gwen :thumbs up:
Luthienna
10-03-2013, 20:50
Gisel ma wisiadło ?
Gisel ma wisiadło ?
a to nie ergo?
a to nie ergo?
Ale tak luźno założone, że raczej nie spełnia swojej funkcji...
Dobrze, że komentarze pod tym artykułem są mądre :)
Gisel ma wisiadło ?
jeśli to ta z pierwszego zdjęcia, to ma dziecko w ergobaby nosidle ergonomicznym, tyle że to dziecko chyba za małe do nosidła
Luthienna
10-03-2013, 21:17
odynka
http://chusty.info/forum/images/pesona4/misc/quote_icon.png Napisał Luthienna http://chusty.info/forum/images/pesona4/buttons/viewpost-right.png (http://chusty.info/forum/showthread.php?p=2263356#post2263356)
Gisel ma wisiadło ?
a to nie ergo?
tez tak myślę :)
Iwona, tak z pierwszego :)
o, zawsze trochę lubiłam Gwen :)
Gisel ma wisiadło ?
też się zastanawiałam, może to ergo? tylko dziecię wygląda na za małe do niego
luliluli
10-03-2013, 22:16
Tfu, doradcow tam w okolicy nie ma czy jak :sick:
Tfu, doradcow tam w okolicy nie ma czy jak :sick:
:thumbs up:
córcia Alby, to średnio szczęśliwie wygląda na tym zdjęciu
A Gisele i Gwen :thumbs up:
kachasek
11-03-2013, 00:52
Jak zobaczyłam tytuł baby-wearing-celebrities to mi serduszko podskoczyło. A tu taki zonk: wszystkie w wisiadłach i większości twarzą do świata :hide::hide::hide::hide::hide::hide::hide::hide::h ide::hide: Jedna Gwen Stefani ratuje honor i ma dziecko w kółkowej (przewieszonej przez obojczyk, ale darujmy jej to, w końcu dziecko ma w chuście, nie w wisiadle). Generalnie - żenada. Nie polecam wrażliwym:
http://www.whattoexpect.com/celebrity/photo-gallery/baby-wearing-celebrities.aspx#/slide-1
ten typ ramienia tak ma... mi tez podjezdzalo... ale brawo za kolka :)
Zauważyłyście, że na prawie wszystkich zdjęciach z wisidałami noszący podtrzymuje dziecko! Chyba dlatego, że to ustrojstwo dzieciaka nie trzyma odpowiednio?! I intuicyjnie potrzymuje je matka.
Ja to musze sobie moją córę na chwilę do takiego wsadzić i sprawdzić :)
Alanis to by psa do tego włożyła. Ciekawe, czy byłby zadowolony!
A Gisele i Gwen :thumbs up:
A za co dla Gisele? Przecież takich maleństw się w nosidłach nie nosi, nawet w najlepszych ergo, nic nie jest ustabilizowane, pozycja dziecka nie wiadomo jaka... :duh: Nie wiem co gorsze, wisiadło, czy za wcześnie użyte ergo...
Zauważyłyście, że na prawie wszystkich zdjęciach z wisidałami noszący podtrzymuje dziecko! Chyba dlatego, że to ustrojstwo dzieciaka nie trzyma odpowiednio?! I intuicyjnie potrzymuje je matka.
Ja w chuście też czasem podtrzymuję ręką Jacka. Tak jak i swój ciężarny brzuch trzymałam :P To raczej intuicyjne, niż funkcyjne :P
kachasek
11-03-2013, 11:04
Cyknęłam kiedyś jednej mamie w sklepie fotę w wisiadle, maleństwo moze z miesiąc miało. Nooo i powiem wam, ze lepsza ta zabka w nim była niż ta w ergo tutaj. Tylko foty znaleźć nie mogę
słoneczny_blask
11-03-2013, 11:08
Ale fajny piggyback rider
http://piggybackrider.com/piggyback-pictures
http://cdn2.bigcommerce.com/server3800/21032/products/44/images/252/readysetgo__32931.1340247822.1280.1280.jpg
"Niedokształcona" jestem, ale taki piggyback rider to funkcjonalny jest? Że dziecko stojąc na tym odpocznie? Ja nie wiem, jakoś mnie nie przekonuje... chociaż lepszy niż te wszystkie BB.
No taaaa... I dziwić się, że potem ludzie nie widzą różnicy między ergo, a wisiadłem. Skoro celebryci w nich noszą to jest dobre.
A ergo mocno niedociągnięte i wygląda kiepskawo :-(
La Chica Bonita Jeśli to ergo byłoby założone przyzwoicie to chyba jednak lepsze ergo niż wisiadło.
karminek
11-03-2013, 17:46
La Chica Bonita Jeśli to ergo byłoby założone przyzwoicie to chyba jednak lepsze ergo niż wisiadło.
Vernea - jasna sprawa :D
a ciekawe co za filozofia pasy porządnie naciągnąć w ergo, naprawdę to sekundy zajmuje i wygodnie się staje..., choć oczywiście nie dla takich drobin
jak tak patrzę na te dzieciaczki w wisiadłach to się zastanawiam, czy ich rodzice choć raz wyobrazili sobie siebie w takiej pozycji...
no mi od samego patrzenia niewygodnie - rozłożone cztery kończyny i bidna mina
owieczka33
11-03-2013, 18:01
Biedne te dzieciaczki i też rzuciło mi się, że matki/ojcowie je podtrzymują, może intuicyjnie czują, że cos nie hallo? Przecież idąc z chusciakiem nie podtrzymujemy dziecka....
A za co dla Gisele?
za to, że to nie wisiadło
La Chica Bonita Jeśli to ergo byłoby założone przyzwoicie to chyba jednak lepsze ergo niż wisiadło.
otóż to
osobiście bym takiego maleństwo w żadne nosidło nie włożyła
Wiadomo, ze najlepiej w chustę, chociaż... życie zweryfikowało nieco moje poglądy (a dokładniej moja własna córka)
roneczka
12-03-2013, 09:49
za to, że to nie wisiadło
otóż to
osobiście bym takiego maleństwo w żadne nosidło nie włożyła
Było już tutaj wałkowane te zdjęcie na forum. Biedna matka staje na rzesach żeby biedne dziecko ustrzec od paparazzi...
A co tam, bede adwokatem diabla ;-) To, ze w ogole nosza, nie wazne w czym, sprawia, ze noszenie dzieci jest bardziej "widoczne". To jedno.
Drugie - zapewne nosza w wisiadlach, bo nie maja wiedzy, ze jest jakas alternatywa. Nie widze w tym nic godnego potepienia.
"I did then what I thought best. Now I know better, I do better." - na fb mi ostatnio minelo.
marylove
12-03-2013, 13:49
Drugie - zapewne nosza w wisiadlach, bo nie maja wiedzy, ze jest jakas alternatywa.
zastanawia mnie, z czego to wynika. czemu te informacje w czym i dlaczego lepiej nosić jakoś nie mogą przedrzeć się do ogółu? serio pytam...
Mnie też wciąż i wciąż nurtuje to pytanie. Jedno co mogę powiedzieć, że ja osobiście staram się mieć czyste sumienie.
Każdem kogo znam i chce próbować nosić dzieciak starm się pomóc i wszystko wytłumaczyć, pożyczyć chustę na trochę, zaprosić na KK, podjadę, przyjdę i pokażę każdemu kto się do mnie zgłosi. Położne z poradni tak zaraziłam chustowanie, że teraz babki w ciąży na szkole rodzenia mają jedno spotaknie o chustach. Najpierw chodziłam ja sama i pokazywałam, potem załatwiłam, że doradca chustowy przyjeżdza za darmo i opowiada o chustach :)
I powiem wiem, że troszkę się tych chust pojawiła u mnie w mieście. Ale co widzę, to Womar jakiś lub pościelów, bo najtańsze. A wystarczy dołożyć tyle co paczka Dady i można mieć fajną używaną Natkę. Ehhhh...myślę, że tak samo z wóżkami było kiedyś!
marylove
12-03-2013, 16:52
Ale ja jeszcze mogę zrozumieć że ludzie nie sięgają chętnie po chusty bo trzeba sie nauczyć wiązać itd (moja młoda dłuuugo nie dawała się zamotać, niejedna osoba na moim miejscu już by sobie dala spokój a ja próbowałam do skutku) ale nosidła ergonomiczne to taka sama filozofia jak wisiadła, założyć, zapiąć...
Ja mysle,ze przydalaby sie kampania jak nosic dzieci, juz gdzies sie ten pomysl przewinal na forum i to nie raz.
Szkoda maluszkow, ciekawe dlaczego producenci wisiadel wogole je produkuja?
Dodam,ze reklama duzo robi, bo skoro na pudelku jest napisane,ze produkt jest testowany itp. to kto wzbudza to zaufanie.(W przypadku wisiadel wbrew zdrowemu rozsadkowi).
Z rzeczy,ktore mnie ostatnio lekko zszokowaly wlasnie w aspekcie owej reklamy i wcisaknia ludziom szajsu, to widok mamy z malenstwem w wisiadle.Jezeli ktos czytal moje posty to wiadomo,ze obecnie pomieszkuje w Maroku.Tutaj kobiety nosza dzieci, w chustkach, szalikach, na plecach biodrze.Wiec widok marokanki z wisiadlem byl dosc smutny. Wtedy pomyslalm zle wlasnie o producentach, dlatego ze domyslam sie kobieta chciala jak najlepiej dla swojego dziecka,wiec zakupila renomowany produkt, nie majac pojecia, ze lepiej by zrobila motajac dziecko w stary kocyk jak wiekszosc kobiet tutaj.
inka Wiesz, Twój post dał mi dużo do myślenia. I tak serio zaczęłam się zastanawiać nad sukcesem reklamy wisiadeł.
kachasek
13-03-2013, 01:28
Bo to jest tak jak... np. z chlebem, mała piekarenka się nie reklamuje, a chleb piecze najlepszy od zarania dziejów, wszyscy wiedzą, że jest dobry, a tylko polecenia sąsiadek i poczta pantoflowa przysyła klientów. Wielkie sieciówki płacą za reklamę, super chleb, lepszy od chleba, bla bla bla... I kupujemy gniota, ale dobry, bo drogi, bo renomowany, bo reklamowany.
Myślę, że podobnie jest w przypadku wszelkich pomocy do noszenia. przykładowo BB czy Womar reklamują się gdzie mogą, tłuką ulotki wciskane w gazety dla rodziców, w paczki rozdawane w szpitalach...
Pojawiaja się jak zawsze aspekt finansowy.
A przekonanie, że przecież dziecko też musi wszystko widzieć pozostawiam bez komentarza.
Inna sprawa - celebryci. W Polsce Reni Jusis nosi(ła?) i co? wpływu na innych rodziców-celebrytów chyba wielkiego nie było?
a jak już o celebrytach to jeszcze Shakirę dorzucę, a co ;)
http://s.afterparty.pl/i/shakira-pierwszy-raz-po-porodzie-z-synem-NEWS_MAIN-44843.jpg
źródło http://afterparty.pl/newsy_artykul,10506.html
aaaa... jeszcze coś znalałam, być może było, a mi umknęło
http://www.plotek.pl/plotek/56,111483,12539318,Juz_nie_w_wozku__Anna_Mucha_spa ceruje_z_mala_Stefania,,3.html?order=najstarsze&v=1&obxx=12539318
cyt: "Anna Mucha to nowoczesna mama. Na spacery z córeczką nie zabiera tradycyjnego nosidełka. Zdecydowała się na zakup hipseat. Takie cacko warte jest około 200 złotych."
i można sobie zadać pytanie: tradycyjne czyli?
a) tradycyjne=ogólnie przyjęte wisiadełko?
b) tradycyjne=wywodzące się z jakiejś tradycji (czyli jakieś ergo, szmata, koc...)?
c) jeszcze coś innego ;)
podejrzewam, że autor miał na myśli wisiadło, a na ceny patrzył w marketach, bo i wisiadła potrafią ładnie kosztować
przeglądając sieć i celebrytów z dziećmi dla równowagi Natalie Portman miała ergo :) http://www.fakt.pl/Portman-na-wycieczce,artykuly,147374,1.html
Było już tutaj wałkowane te zdjęcie na forum. Biedna matka staje na rzesach żeby biedne dziecko ustrzec od paparazzi...
chyba akurat nie to:hmm:
z tego, co pamiętam, tam była Adele z maluszkiem w wisiadle
kachasek
13-03-2013, 02:30
chyba akurat nie to:hmm:
z tego, co pamiętam, tam była Adele z maluszkiem w wisiadle
zakryte kolorowym kocykiem :)
nemirowskaya
13-03-2013, 11:29
Nie polecam wrażliwym wiem nie powinnam oglądać ale zachciało mi się... i znowu mam wk...wa na tych "nieuków". Żal mi tych maleństw :(
marylove
13-03-2013, 12:27
ciekawe dlaczego producenci wisiadel wogole je produkuja?
no tego właśnie nie pojmuję, toż mogliby ergonomiczne nosidła produkować, takie reklamować i na nich krocie zarabiać...:hmm:
no tego właśnie nie pojmuję, toż mogliby ergonomiczne nosidła produkować, takie reklamować i na nich krocie zarabiać...:hmm:
ale po co się wysilać ?? Skoro jest na nie popyt to po co coś zmieniać :evil:
Tak samo jest z chodzikami :(
kachasek To, niestety, prawda. Wisiadła są dosłownie WSZĘDZIE. A że do tego w wielu przypadkach wisiadła są duuużo tańsze to dla kogoś, kto w temat się nie zagłębiał, sprawa jest oczywista. Nosidło to nosidło i już. :-(
Tfu, doradcow tam w okolicy nie ma czy jak :sick:
no niestety, tu bida z nedza :( W Nowym Jorku byl do tej pory jeden sklep stacjonarny sprzedajacy chusty, tam kupilam swoja ponad 2 lata temu. Teraz szukalam ich strony i niestety zamkneli :( Niby otwieraja inne, ale cos nie widac.
cyt: "Anna Mucha to nowoczesna mama. Na spacery z córeczką nie zabiera tradycyjnego nosidełka. Zdecydowała się na zakup hipseat. Takie cacko warte jest około 200 złotych."
Hehe, autor niech poluka na ceny chust, to "cacko" od razu zblednie. Chociazby licytacje oschy na ebayu ;)
A ten hipseat to jakaś masakra? Dla mnie to wygląda jak trochę bardziej wystające biodro ;) Mamie nie jest pewnie tak wygodnie jak z dzieckiem w ergonomiku ale też chyba jednak wygodniej niż z dzieckiem na ręku. A dziecku to chyba ganc egal czy na biodrze czy na tym czymś.
kachasek
18-03-2013, 11:53
Nie, hipseat to nie masakra, tylko komentarz redaktora :duh:
Dobrze, że dzieci noszą pieluchy - przynajmniej jakaś warstwa chroni ich krocza przed wisiadłami...
Ogólnie koszmar... Też mnie dziwi, że taki celebryta nie może po info zajrzeć do internetu i trafić na chustoforum - przecież google translate mu przetłumaczy, a i nie jedna mama po angielsku doradzi :rolleye:
Od kiedy mam dziecko sama baczniej rozglądam się po ulicy i w wisiadle nie widziałam nikogo, zaś w chustach 3-4 osoby. Obawiam się jednak, że to może być kwestia pory roku...
Ej, szukaj mi wyplul tylko to najbardziej akuratne (nie chce zakladac watku dla jednego postu ;) ) Chcialam rzec, ze wlasnie ogladam dokument o Johnie Lennonie i facet nosil syna w chuscie :) tak na biodrze i z przodu, i plecak prosty tez, i to calkiem ladnie dziecko umiejscowione. Moze rebozo mieli czy co? Szukalam foty w necie i nic, tulko te filmiki z filmu co wlasnie widze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.