Zobacz pełną wersję : Pytanie o pieluchyy SIO np. Bitti Tutto i o jedną kieszonkę
Witam serdecznie wszystkich,
W najbliższych dniach urodzi nam się dzidziuś i zacząłem się zastanawiać nad zakupem pieluszek wielorazowych (do chust już jestem przekonany).
Chciałem się zapytać, co sądzicie o pieluchach SIO? np Bitti Tutto.
Z drugiej strony chciałem się zapytać o jedną rzecz. Czym różni się Pieluszka Bumgenius One Size V4 Zapinana na Zatrzaski od Pieluszki kieszonka onesize Minkee - Dalmateńczyk. Jedna kosztuje prawie 100 złotych a druga 24 złote. Opłaca się aż tyle przepłacać?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Rafał "prawie"-ojciec
z wszystkich wymienionych pieluszek miałam tylki IB tutto, które mi akurat nie przypadło do gustu - ale to rzecz gustu właśnie, natmiast rozmiarowe Itti bitti bardzo lubię.
Obawiam się, ze jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytania nikt Ci nie udzieli, bo co osoba, co dziecko, a nawet co wiek dziecka, to różne doświadczenia. Niestety chyba musisz sam poszukać informacji w recenzjach. Jeśli chcecie wielopieluchować od początku, to na początek warto zajrzeć do wątku "noworodkowego" http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=45747
Jedna uwaga, że warto mieć różne pieluszki, różne rodzaje, żeby sprawdzić co się u Was sprawdzi, co Wam podpasuje.
powodzenia :)
Bitti Tutto nie używałam, sio ma to do siebie, ze wkłady są przypinane na zewnątrz, a nie wkąłdane do kieszonki. W zasadzie kieszonki można używać tak samo, jak sio, czyli wkłąd kłaśc na zewnątrz. To jest mało znacząca kwestia w pieluchowaniu i zależy od gustów i co dla kogo wygodniejsze. A to wychodzi dopiero "w praniu", podczas używania pieluch.
Bumgenius od "dalmatyńczyka", chińskiego najprawdopodobniej, rózni się jakością. Chińczyk moze się rozwalić po kilku praniach, a moze posłużyć z rok... ryzyk fizyk. Bumgenius, to jest marka i te pieluchy posłuzą na pewno dłuzej. radzę na poczatek sie wyposażyć w otulacz i wkłady lub tetrę, albo malutkie tanie formowaneczki :). Kieszonki sprawdzają sie później.
I zapraszam do działu powitalnego ;)
Plusem pieluszek sio jest to, że często, jeśli wkład jest tylko osiusiany, a zewnętrzna warstwa pieluszki jest sucha tylko wkład wrzucamy do prania i przypiac możemy suchy. Pod tym względem są ekonomiczniejsze od kieszonek, bo tamte trzeba prac całe.
Przy corce uzywalam rozmiarowych Itti Bitti i bardzo sobie chwalilam. Teraz kupilabym kilka GroVia i podwojna ilosc wkladow do nich. Fajne tez sa Gdiapers, ja uzywam do nich wkladow od Flipa.
Ja mam IB tutto i używam dla większego dziecia. Fajne ma wkłady różne kombinacje ale nie wiem czy sprawdziłaby sie przy noworodku i płynnych kupach obawiam się że nie. Generalnie wkłady są wąskie więc wszystko by wypłynęło i cała pieluszka leci do prania. Poza tym są milutkie. Można też dokupić inne wkłady np. rozmiarowe ib rozstaw napek pasuje i te są szersze.
Używam jeszcze chinek więc też mogę polecić. Na allegro sprzedają bardzo przyzwoite pieluszki w niskiej cenie. Na początek żeby wogóle poznać pieluszki wielorazowe myślę że warto mieć kilka tańszych pieluś. Ja na chinki nie narzekam są całkiem ok.
tytanowa@
15-10-2012, 19:32
O chinkach też był niedawno na forum wątek- poszukaj, jest sporo zadowolonych użytkowników, ale i sporo takich, którzy wieszają na 'chinkach' psy :) Warto poczytać, które, jakie cieszą się uznaniem. Z tymi pieluchami 'markowymi' za 100 zł to tez różnie bywa- choć jakość zwykle zdecydowanie lepsza. Zależy co jest dla was najważniejsze w pieluchowaniu: ekonomia/ekologia/zdrowie/inne ?? Jeśli ekonomia, to pieluchy po 100 zł i więcej to może być kiepski interes, jeśli inne powody, a was stać, to ja bym kupiła i tą, i tą- choćby dla porównania, co wam się najlepiej sprawdza. Koniecznie zajrzyjcie do wątku noworodkowego- może nie kupicie żadnej ;), a znajdziecie jeszcze inne rozwiązanie :)
Dzięki za odpowiedzi:) Powiem wam szczerze że od tej ilości pieluch to mnie aż głowa boli:)
tytanowa@
16-10-2012, 11:18
Spokojnie, też tak na początku myślałam, a potem... :) Szybko się połapiecie, powodzenia!
aleocochodzi
16-10-2012, 13:37
Hej! My używaliśmy Bitii Tutto SIO od samego początku, to znaczy zaraz po wyjściu ze szpitala. Bardzo lubimy te pieluchy, choć mąż chyba bardziej. Swego czasu chciał wszystkie wymienić na SIO. :) Teraz już odpuścił, bo pasują nam też między innymi małeMe z coolmaxem. Jeśli chodzi o SIO to wkładów jest dużo i na początku może wydawać się to skomplikowane, ale po krótkim czasie spina się je wpina z zamkniętymi oczami. Na początku synuś miał je trochę za duże, ale to nie miało dla nas wielkiego znaczenia, bo i tak przewijaliśmy go co chwilę. Mieliśmy też kilka pieluch rozmiarowych, żeby mieć tzw. wyjściówki, co by dupka ładnie wyglądała. :) Ale jak tylko synuś nabrał trochę ciała, to i BT SIO prezentują się pięknie. Kupki mleczne z nich nie wylatują, choć rzeczywiście na wkładach się nie zatrzymują i otulacz też jest do wymiany. Ale za to przy siku zdarza nam się wypiąć tylko mokry wkład i wpiąć suchy, zostawiając ten sam otulacz. Chinki też mamy i używamy, ale dopiero wtedy, kiedy wszytskie inne są brudne, bo polarek w nich trochę odstrasza. Raczej nie ma nic wspólnego z mikropolarem. Napy też nie są zachwycające. Warto spróbować wszystkiego po trochu i wybrać najlepszy sposób dla siebie. Choć już teraz wiem, że to co wydawało mi się rewelacyjne na początku, teraz już takie nie jest. A zachwycają mnie inne pieluchy, o których na początku bym nie pomyślała. Nadmiarem informacji się nie martw, bo tu wszyscy tak mają na początku. :)
rafal przy wielo trzeba uważać na odwłok - nie mogą robić za wielkiej pupy żeby pupa leżacego dziecka nei znajdowała się wyżej niż głowa
Zależy tez jak duze uridzi się dzecko - na pewno inaczej IB SIo będa leżeć na 2 kg maluszku a inaczej na 4,5 kg.
Z tych względów tak jak dziewczyny pisały: kupcie kilka pieluch i w praktyce okaże isę co Wam pasuje.
Ja osobiście nie pakowałabym noworodka w IBSio.
No chyba że raz na jakiś czas na wyjście.
Co do cen - jest wiele pieluch, których ceny spotykają się w połowie drogi podanego przez Ciebie przedziału cenowego.
Zapewniam Cię, że ceny z górnej półki nie odstraszają pieluszkomaniaków kupujących w celach kolekcjonerskich. Zwykle mają dobrą jakość, do tego są miłe dla oka.
No ale zawsze pozostaje kwestia dopasowania do figury dziecka (np. za chude, za tłuściutkie nóżki, węższe w kroku dla dzieci uczących się chodzić itp itd)
Jeżeli chodzi o chinki to jest wiele ich zwolenników.
I chinka chince nierówna jeżeli chodzi o rozmiar. Więc na poczatek też zakupić 1-2 szt, żeby się nie wpakować w kanał.
Wiem, nic nie rozjaśniłam:lol: pomimo dobrych intencji.
Ale o to chodzi w tych pieluchach, że do wszystkiego trzeba dojść samemu. Metodą prób i błędów
Jeśli mogę się wtrącić to ja drugi raz bym się nie zbroiła bardzo na pierwsze dziecko jeśli chodzi o wielo (pewnie na drugie już też nie bo w przypadku każdego malca co innego się sprawdza). Kupiłabym po jednej pielusze każdego typu. To co dla jednego jest super dla innego nie. Co gorsza to co pasuje Ci na początku często po kilku miesiącach nie pasuje w ogóle :) Na początek na prawdę najlepszy jest fajny otulacz (jakiś mały) i coś o środka np. tetra. Ja wolałam zamiast tetry wkłady bambusowe bo jak tetrę poskładałam to było dość grubo dziecku (może nie umiałam tego zrobić dobrze?) i wiem też, że na początek lepiej zapolować na bazarku na coś używanego w dobrej cenie i ewentualnie później kupić sobie nowe czy w lepszym stanie. Takie testy zdecydowanie mniej kosztują :) Teraz też wydaje mi się, że nie warto po miesiącu testów kupować całego arsenału pieluch bo dziecko w ciągu tych 3 miesięcy nabiera ciałka i potem mogą się inne typy sprawdzić.
Jeśli mogę się wtrącić to ja drugi raz bym się nie zbroiła bardzo na pierwsze dziecko jeśli chodzi o wielo (pewnie na drugie już też nie bo w przypadku każdego malca co innego się sprawdza). Kupiłabym po jednej pielusze każdego typu. To co dla jednego jest super dla innego nie. Co gorsza to co pasuje Ci na początku często po kilku miesiącach nie pasuje w ogóle :) Na początek na prawdę najlepszy jest fajny otulacz (jakiś mały) i coś o środka np. tetra. Ja wolałam zamiast tetry wkłady bambusowe bo jak tetrę poskładałam to było dość grubo dziecku (może nie umiałam tego zrobić dobrze?) i wiem też, że na początek lepiej zapolować na bazarku na coś używanego w dobrej cenie i ewentualnie później kupić sobie nowe czy w lepszym stanie. Takie testy zdecydowanie mniej kosztują :) Teraz też wydaje mi się, że nie warto po miesiącu testów kupować całego arsenału pieluch bo dziecko w ciągu tych 3 miesięcy nabiera ciałka i potem mogą się inne typy sprawdzić.
Ja się podpisuję pod ta opinią rękoma i nogami :)
A od siebie dodam, że Itti Bitti ładne są, ale bardzo zawodne jak dla nas - za wąskie i siki często bokiem uciekają. Nie poleciłabym. Ale każde dziecko inne i wiele osób sobie chwali...
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.