Marciula
09-10-2012, 21:15
Witam serdecznie wszystkie chustowe mamy :applause:
Mam na imię Marta, mieszkam we Wrocławiu, mam córcię Tosię(4,5l) i w brzuchu rośnie mi mały rozbójnik - Kacperek :)
Pierwszą styczność z chustą miałam gdy się urodziła Tosia, mama kupiła mi chustę, próbowałam, ale niestety nijak mi nic nie wychodziło i szybko zrezygnowałam. Teraz będę zawzięta i się nie poddam! :mrgreen: byłam wczoraj na warsztatach chustowania, które odbyły się w ramach Tygodnia Bliskości, dzisiaj edukowałam się nt pieluch wielorazowych. Te warsztaty wiele mi dały, rozjaśniły wiele niejasnych wcześniej spraw i już wiem na pewno, że Kacper będzie dzieckiem w chuście i pieluchach wielorazowych.
Ogólnie teraz zajmuję się siedzeniem w domu :lol: planuję założyć własny biznes, ale ostatnio coraz gorzej mi to idzie :hide: dorywczo zajmuję się adopcjami królików, pomagam przy ratowaniu królików i kotów :beat: kocham futrzaki. W domu mam dużego, hodowlanego królisia do przytulania :lol: w razie pytań o adopcje, królisie i te sprawy mogę pomóc :help:
Tak więc witam się z Wami, mam nadzieję, że mnie nie wygonicie :mrgreen: z braku olbrzymich środków na koncie planuje na początek kupić używaną chustę tkaną oraz używane pieluszki wielorazowe.
Ale się namarudziłam! :duh: Pozdrawiam wszystkie mamusie :)
p.s. termin mam na 5.03.2013r, mam jeszcze trochę czasu na edukację i przygotowania :D dodam, że Tosia urodziła się w 32tc, ciąża bardzo problemowa, teraz też już są problemy.... Ale mam nadzieję, że uda nam się dotrwać do terminu!
Mam na imię Marta, mieszkam we Wrocławiu, mam córcię Tosię(4,5l) i w brzuchu rośnie mi mały rozbójnik - Kacperek :)
Pierwszą styczność z chustą miałam gdy się urodziła Tosia, mama kupiła mi chustę, próbowałam, ale niestety nijak mi nic nie wychodziło i szybko zrezygnowałam. Teraz będę zawzięta i się nie poddam! :mrgreen: byłam wczoraj na warsztatach chustowania, które odbyły się w ramach Tygodnia Bliskości, dzisiaj edukowałam się nt pieluch wielorazowych. Te warsztaty wiele mi dały, rozjaśniły wiele niejasnych wcześniej spraw i już wiem na pewno, że Kacper będzie dzieckiem w chuście i pieluchach wielorazowych.
Ogólnie teraz zajmuję się siedzeniem w domu :lol: planuję założyć własny biznes, ale ostatnio coraz gorzej mi to idzie :hide: dorywczo zajmuję się adopcjami królików, pomagam przy ratowaniu królików i kotów :beat: kocham futrzaki. W domu mam dużego, hodowlanego królisia do przytulania :lol: w razie pytań o adopcje, królisie i te sprawy mogę pomóc :help:
Tak więc witam się z Wami, mam nadzieję, że mnie nie wygonicie :mrgreen: z braku olbrzymich środków na koncie planuje na początek kupić używaną chustę tkaną oraz używane pieluszki wielorazowe.
Ale się namarudziłam! :duh: Pozdrawiam wszystkie mamusie :)
p.s. termin mam na 5.03.2013r, mam jeszcze trochę czasu na edukację i przygotowania :D dodam, że Tosia urodziła się w 32tc, ciąża bardzo problemowa, teraz też już są problemy.... Ale mam nadzieję, że uda nam się dotrwać do terminu!