Zobacz pełną wersję : Zaznaczenie środka chusty - najładniejsze i najbrzydsze
Macie jakieś refleksje w tym temacie? :ninja: Ostatnio zamotałam się w Babylonię i odkryłam, że jej zaznaczenie środka jest naprawdę bardzo ładne. Didek ma takie sobie średnie - fajne jest to, że jest "na zewnątrz" chusty i nie gryzie dziecka w kark. Z kolei Natkowe nie podobają mi się zupełnie - są za duże i za sztywne. W kieszonce przy maluszku miałam często ważenie, że go to będzie podrażniać i motałam na lewą stronę.
Mi się podobają malutkie, ładne metki, wszyte od środka - takie ma Oscha, ale też LL z tego co pamiętam, i chyba Elleville. Didkowe są średnie, ja nie lubię tego że niektóre są na zewnątrz, no i mogłyby być mniejsze ;-) Natkowe są za duże, fakt. Hm, co jeszcze... Z testowych Azimi miała koszmarną, Nimar ciekawy haft, ale na lewej stronie czymś podszyty i paskudny, Almelle nie pamiętam. Nie pamiętam też jakie zaznaczenie miały Storczyki, Vatki, Girasole i LPaK? :bduh:
Moja pierwsza tkana Babylonia miała subtelne, jednokolorowe zaznaczenie środka. Tak subtelne, że czasem ciężko było znaleść:thumbs up:
Rzeczywiście BB jest fajna, chociaż ja wolę jak wszywka jest przy obu krawędziach. Sympatyczny jest tez bocian w hopkach. Didkowe mi nie przeszkadzają. Za to Magarynka daje po oczach wielkim naszytym po prawej stronie kwadratem, fuj.
Dla mnie najpiękniejsze jest zaznaczenie środka w starych Hoppach - przeszyciem:
http://img137.imageshack.us/img137/8106/pict1994.jpg
Jeszcze podobały mi się w Babylonii i Neobulle.
Anasta - super! Nie widziałam jeszcze chyba nigdy starego Hopka.
A co do Vatków - czy one w ogóle mają zaznaczane środki? Bo moja Koira nie ma.
BB, Neo i Żabka są dla mnie w tej samej grupie, za to konkurs na "koszmarność" wygrywa chyba Chimparoo :lol:
O tak lilibulle/neobulle miały/mają, bo nie wiem czy nadal, ślicznego motylka na środku :)
to co znalazłam w necie zestawiłam
https://lh6.googleusercontent.com/-ScVlmOoQK8I/UE5lew8cANI/AAAAAAAACPA/uOhwnqKu1pk/s800/Desktop.jpg
Takie same przeszycie jak w starych Hopkach miały też stare Natki - dyskretne, mało widoczne, a pożyteczne. Dla mnie rewelacja! Nie cierpię za to zaznaczenia środka w Bebelulu. I nie chodzi o wielkość czy grafikę, ile o nieprzyjemny w dotyku materiał.
Pekatrine
30-09-2012, 14:42
Z tych, które macałam, to najładniejsza jest Żaba, najgorsza magarynka, blee
mnie w didkach podoba się to, ze metkę mają po jednej i drugiej stronie, przez co chusta nie ma określonej prawej/lewej strony, bo wiążę tak że metka jest pod pupą. w nati zupełnie nie podoba mi się, że zaznaczenie jest co prawda po bokach chusty, ale z jedynej słusznej wewnętrznej strony :ninja: do tego metka jest obrzydliwa. didkowe czarne paski zdecydowanie mniej kłują w oczy. babylonia miała fajny mały kwadracik, jade też miała dość fajną - czarny pasek złożony w pół.
Moim zdaniem najładniejsza jest owieczka LL :) Podoba mi się też bocian Storcza. I lubię gdy metka jest po jednej stronie chusty, wtedy ląduje przy pupie i nic karczku nie drapie ani nie świecę reklamą :twisted:
Nie lubię metki Nati - znak graficzny jest brzydki i ten adres www - potrzebne to w oznaczeniu środka...?
Nati to porażka - wielkie to to i urodą nie grzeszące. Podoba mi się Didek, bo nie lubię, gdy metka jest widoczna po zamotaniu, tak więc odpowiada mi to, że jest po dwóch różnych stronach chusty. Karczku nie drapie, jeśli odpowiednio wywinę krawędź chusty. W Nati, ze względu na tę wielką metkę znajdującą się po jednej stronie chusty, w zasadzie odpada mi noszenie chusty na "lewej" stronie. Trudno mi ukryć metkę.
Owieczka LL to generalnie jedno z fajniejszych logo - bardzo mi się podoba :) Neobulle też ma fajne. Bociek Storcha też niczego sobie.
mamaslon
31-10-2012, 21:54
ja lubie te oschowe malenstwa:love:
Paulinina
31-10-2012, 22:05
Dla mnie najpiękniejsze jest zaznaczenie środka w starych Hoppach - przeszyciem
Taki minimalizm bardzo mi odpowiada! ;)
Cóż, a Nati poszło w reklamę, nie w estetykę.
Dla mnie najpiękniejsze jest zaznaczenie środka w starych Hoppach - przeszyciem:
http://img137.imageshack.us/img137/8106/pict1994.jpg
Jeszcze podobały mi się w Babylonii i Neobulle.
anasta masz przepiękngo Hoppka <3 to tak OT. Wypożycz kiedyś?
oj piękny, piękny. Chwilę temu gościł u mnie. Potwierdzam wszystko co napisała anasta o tym eleganckim, minimalistycznej urodzie hopku.
martekle
01-11-2012, 19:54
Ja tez lubię minimalizm, didkowe metki mnie wkurzaja.
Owieczka Lenny Lamb jest słodka:beat: A Nati ma chyba najbrzydsze metki (ale za to w ekspresowym tempie można je znaleźć).
Owieczka Lenny Lamb jest słodka:beat:
Tez lubie i jeszcze ... metkę hopka z bocianem. (zdjecie by monika999 )
http://images10.fotosik.pl/1442/2ad8c08094f91d3bmed.jpg (http://www.fotosik.pl)
art-butik
08-02-2013, 10:44
Ten motylek w neobulle mi się bardzo podobał, szkoda, że z chustą nie bardzi się dogadałam.
W najbliższym czasie zamierzam zwęzić jedną chustę Nati i pomyślałam sobie, że wywalę metkę z jednej strony. Zostanie mi jedna pod pupą dziecka - jak w Girasolach. Te olbrzymie brzydkie metki są wkurzające, zwłaszcza, że mi się żakardy Nati podobają zwykle bardziej na lewej stronie...
A może by jakąś petycję do Nati wystosować o zmianę metki, a właściwie oznaczenia środka? ;-)
A może by jakąś petycję do Nati wystosować o zmianę metki, a właściwie oznaczenia środka? ;-)
już o tym było ;)
http://chusty.info/forum/showthread.php/91382-Zmiana-metki
już o tym było ;)
http://chusty.info/forum/showthread.php/91382-Zmiana-metki
Aaaa no tak, racja :duh:
sklerozę mam w takim wieku... :hide:
owieczka33
18-02-2013, 11:37
A w moim Didku Nora nie było zaznaczonego środka. W domu jakoś się zamotałam, ale jak z kawiarni wychodziłam, to już masakra- mało miejsca i nie było gdzie chustą pomachać. :hide:
W moim didkowym nino też środek nie jest zaznaczony, ale myślałam, że to urok tego egzemplarza :hmm:
Najładniejsze oznaczenie ma LL, a najgorsze (najmniej dyskretne, trudne do schowania, nieustannie wyłażące) ma Nati niestety:?
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.